Witajcie!
Tak Was podczytuję i nie mogę wpaść w rytm pisania na głównym...
Milva, to przykre co Twój M. powiedział... niestety odkąd jesteśmy mamami, coraz więcej przykrości znosimy zaciskając po prostu zęby

dobrze, że się zreflektował i przeprosił.
co do spania, ja Kubę ubieram z bodziaka z długim rękawem, rajtki lub półśpioszki (częściej ratjki), zapinam do w tescowy śpiworek (jest dość cienki i mięciutki) i przykrywam cienkim polarkowym kocykiem. U nas w nocy temp. waha się w granicach 21-22st.
Lysa, kurcze, niech ten los w końcu się odwróci i będzie ok, Nastazja ma rację, służba zdrowia na wyspach to jakaś tragedia, zanim trafiłam na BB, to myślałam, że opieka medyczna jest tam o niebo lepsza niż w PL, a tu taka niespodzianka... Buziaki dla Benia i cieszę się strasznie, że wybiki biopsji są pomyślne xoxo
Net-ka, agentko jedna

Ty z tym księdzme uważaj, moja koleżanka uwiodła księdza

i teraz tworzą super fajną rodzinkę, z którą czasem na grilla lub piwko wyskakujemy, swoją drogą mają synka z grudnia 2011

urodził się w Wigilię
Wczoraj mój Kubinek postanowił w ogóle nie spać w ciągu dnia, będąc przy tym w swietnym humorze, śmiał się, jak szalony, uwielbiam go takiego

Za to zasnął mi na piersi podczas wieczornego karmienia, spał od 19.30 całą noc i musiałam go obudzić na karmienie po 7 rano, jak wychodziłam już do pracy.
I coś jeszcze, mam przeczucie, że mogę być w ciąży. Za tydzień, półtora okaże się, czy mnie intuicja nie myli.