reklama

Grudzień 2011

na początku życzę zdrówka wszystkim chorowitkom, małym i dużym! trzymajcie się!
i trzymam mocno kciuki za wszystkie rodzące się maleństwa i ich mamusie!

mam pytanie do dziewczyn, które chodzą do pracy, jak wyglądają Wasze codziennie poranne rozstania?
ja ostatnio muszę wręcz uciekać z domu, bo Kuba chwyta mnie na nogę, wczepia się i wspina, nie chce mnie puszczać, woła "mama", a mi pęka serce :(( o ile w poniedziałek, wtorek jest jeszcze znośnie, to pod koniec tygodnia mamy małą tragedię, takie ryki, płacze, że szok :(
 
reklama
Aga wczoraj jak pojechała do szpitala od rzu podali zastrzyk na rozwoj plucek i jakis antybiotyk. Nie wiem za wiele bo Ania nie bardzo jest w stanie rozmawiac przez tel, tyko co napisala eska. Narazie tez sie nie odzywa czy juz urodzila czy nie ale podobno padl jej telefon a nawet nie ma ladowarki przy sobie;/

Ankubator super wiesci nam niesiesz :) Niech pracuje mu sie dobrze:)

Nikuss u mnie na kosmetyce jest 8 grup w kazdej po conajmiej 40 osob :P
Cd henny to czym nakladacie henne, tymi takimi patyczkami specjalnymi?? Jaka henna rbiłyscie?? My taka w żelu nie proszkowa bo ta w żelu sie pięknie zmywa, sama woda. No i tymi patyczkami to rewelacja :)

Maxwell to szwagierka nie bratowa :) Ale dziei :)
 
Kota, u nas wygląda to tak, że Marysia jeszcze śpi, jak wychodzę z Martą rano (tak koło 5.50)..zawoże Martę do żłobka i potem w zależności, która pani ma dyżur, to albo ładnie wyciąga łapki do niej, albo wtula się we mnie (jednej pani tam nie lubi, reszta ok)..współczuję tych rozstań u Was..
Violett, sorki za pomyłkę:zawstydzona/y:;-) ale i tak mocno trzymam kciuki i czekam na więsci..
 
U nas glutów ciąg dalszy w nocy doszedł małemu co jakiś czas kaszel i byłam rano u lekarza, na szczęście osłuchowo czystko, kaszel od spływającego kataru.
Noc jako tako chyba mały mniej się budził ale ja już w nocy nie kontroluję i nie liczę ile razy mamy pobudkę bo siły na to nie mam.
Siedzę w pracy i czekam może ktoś się trafi bo zapisy mam po południu.
Złożyłam w końcu wniosek o rodzinne.
A i zapisałam się do dentysty na usunięcie tej mojej nieszczęsnej pękniętej ósemki, na 8 października, chyba, że mnie zacznie bardzo boleć to mam dzwonić to może mnie między pacjentami wcisną bo na razie mnie tylko lekko boli jak mi jedzenie w tamtą stronę pójdzie, staram się jeść drugą strona. A tak długi termin bo na NFZ.

INKA trzymam kciuki za koleżanka. A Ty skoro rodziłaś SN to myślę, że wszystko u Ciebie będzie ok i będziecie mogli zacząć się starać o rodzeństwo dla Aleksa.

TOFIKA gratuluję kolejnego ząbka.

VIOLETT kciuki za siostrę. Wydaje mi się, że dziecko w 33 tyg ciąży ma więcej szans na przeżycie niż tylko 10%, dziwny szpital i lekarze.

MŁA współczuję upadku Emilki, dobrze, że nic się nie stało.

Dziękuje za pomysły na prezent.

NASTAZJA dalej zdrówka życzę.

AGAPA podziwiam Cię i współczuję takich przejść z Mikusiem.

SOSNOWICZANKA oby choroba się nie rozwineła, uśpij ją w zarodku.

PYSZCZEK całuski dla Krzysia.

U nas dzisiaj nawet cieplej niż wczoraj i słonko próbuje sie przebić.

MILVA co do jedynek to chyba zależy, np. moja Mela nie ma przerwy między nimi a synek kuzyna ma taką piekną przerwę właśnie 3mm i ta przerwa młodemu dodaje uroku, a młody ma już 2 latka.

ANKUBATOR świetnie, że mężol w końcu znalazł pracę. I powodzenia obyś Ty pracę znalazła.

DZIEWCZYNY a wiadomo co u FIRANKI, daaaawno jej nie było.

NETKA to, że jest dużo chłodniej nie znaczy, że nie możemy już z dzieciakami wychodzić. Jak nie ma deszczu, mocnego wiatru to można wychodzić. Mój mały choć zasmarkany to kazałam mamie z nim wyjść na dwór bo na świeżym powietrzu lepiej mu będzie oddychać.

MAXXEL raz jeszcze zdrówka dla mojej synowej.

MARTA powodzenia w sądzie.

KOTA u nas przy porannym wyjściu mały ma mnie w nosie, jest z babcią ale może dlatego, że jak zejdziemy z łóżka to już praktycznie jest u babci na rączkach bo ja muszę Amelkę do przedszkola wyszykować i zawieźć, ale jak jest dłużej ze mną i nawet jak na chwilę wyjdę do toalety to płacz jest, choć nie zawsze.

A wczoraj wieczorkiem poszłam się myć, rozebrałam się do bielizny i słyszę lekki huk i płacz, wybiegłam w bieliźnie do pokoju Kacperek zapłakany u babci na rękach, mama moja mówi,że mały na podłogę chciał to go puściła i rączka mu się omskneła, podwineła i upadł na główkę, biedactwo tak płakał, tak się wtulał we mnie i puścić mnie już nie chciał bym szła się myć, musiałam go uspokoić i dopiero mogłam sobie iść.
 
Ankubator gratulacje dla Meza:)

Violett trzymam mocno kciuki, informuj nas...

Pyszczek Wielkie buziaki dla Krzysia!!!

Kota u nas nie ma problemow, Alan z kazdym zostaje bez paniki. Zostaje najczesciej z dziadkiem lbu moja siostrą, czasem mamą lub jak M ma wolne, to wiadomo z ojcem swoim.

Dorotar tez mam ósemke do usuniecia:baffled: Na razie nie boli ani nic, ale wiem ze musze usunąc, ale strasznie sie boję :(

A nie wie nikt co u Asienki i Michasia???

Alan poszedl z moja siostrą na spacer, pogoda cudowna. Wlasnie dzwonila ze juz usnął... wiec ja korzystam z czasu i biore sie za sprzątanie.
Zajze pozniej

Milego dnia!!!
 
Violett- tak, bagietka nakładałam, ale zdecydowanie musze sobie kupic pedzelek, jakos wole edzekiem nakladac. Na brwi nakładałam właśnie te zelowa a na rzesy proszkowa. Babka jedna brew dziewczynie zrobila za mnie, zeby mi pokazac dokladnie i tak szczerze to ta moja wyszla ladniejsza haha bo ja same wloski zamalowalam a ona wyjechala poza i tak musialam domywac..
Swoja droga strasznie duzo teorii jest na tej kosmetyce do wrycia, nie spodziewałam sie, ze bedzue az tyle nauki haha
 
Dorator to będziesz mieć usuwaną 8 w dniu moich 24tych urodzin :-D:-D Nie zazdroszczę. Masz rację chyba wyniosę swoją dupę na podwórko, przy okazji Ninę wywietrzę. Dobrze nam to zrobi-po obiadku.
Violett Nikuś ale WAM fajnie, że się z domu wyrwałyście i przy okazji poznacie nowych ludzi, nauczycie się czegoś nowego i zdobędziecie zawód. Też bym chciała wyjść z domu...
 
Pyszczek buziaczki dla Krzysia:-)

Violett trzymam bardzo mocno kciuki za Twoją szwagierkę i żeby maleńswto było zdrowe !!!

Inka trzymam kciuki za Twoją koleżankę i jej maleństwo.

Ankubator gratulację dla męża, i zaciśnięte kciukasy żeby Tobie też się udało z pracą.

Agapa biedny Mikuś oby się już takie duszności nie wróciły

Zdrówka dla małych i dużych chorowitków !!!

Troszeczkę mi napędziłyście stracha bo ja rodziłam przez CC a zaczęliśmy staranki. Za tydzień pójdę do lekarza to się dopytam jeszcze doktorki co o tym sądzi czy już możemy czy nie mam nadzieję że wszystko będzie ok i nie będzie przeciwwskazań żadnych.

U nas kolejna ładna nocka Maciuś poszedł spać ok 21 i dospał do 6,30 i się wiercił(siadał na śpiąco) i stękał więc go wzięłam do siebie i dospał do 7,15 ale musiałam wstać i przełożyłam go do łóżeczka ale tam było mu źle i wstał ja szybko się ubrałam i o 7,30 kolega przywiózł synów siedzieliśmy do 12 w salonie chłopaki zrobiły wojnę na piłki w międzyczasie Maciuś miał ubaw po pachy a o 10 przywieźli mi małą. Teraz młodsze dzieciaki śpią a starsze siedzą na kompie a ja miałam chwilkę na BB :-)

Miłego dnia :-)
 
reklama
Nikuss no to my tez bagietka, ale wlasnie mi sie to dobrze naklada :) i wychodz ok, ale ja wszystko robie żelową bo właśnie tą proszkowa cieżej zmyc, nawet z wazelina wczesniej. No fakt teorii sporo, ale mysle ze jakos to jest do ogarniecia:P Kiedy masz kolejny zjazd?? Ja w ym tog, w sobote od 8-17.45 w niedziele od 8-15.20 w sobote troche za duzo mi sie wydaje.
Powiedz mi czy tez macie takie wymagania cd stroju na zabiegach pielegnacyjnych twarzy szyi i dekoldu?? Tez musicie zakladać fartuszki, kupic pelerynke, opaski itp??
Net-ka a u Was nie ma zadnych takich szkół?? Ja z Nikuss chodzim na studium kosmetyczne do cosinusa :) Szkola weekendowa, zjazdy co 2 tygodnie, nie dałabym rady sobie zorganizowac opieki nad Ninka???

ehh nadal nic nie wiem o Ani, i normalnie juz tutaj jajko znosze, cała w nerwach jestem;(

Wogole to wczoraj dostalam okresu i jeszcze wczoraj na grupie pisalam ze u mnie jakos masakry nie ma i chyba ie przeliczlam. Dzisiaj brzuch nawala jak nie wiem co;/ A leje sie ze mnie niemirosiernie, zalozylam atampona i po poł godzinie musialam go wymieniac bo juz caly przesiakniey i wkladka tez juz brudna. No masakra jakas. No i jeszcze kwestia tego ze przychodzi sobie jak chce, z reguly co poltora miesiaca ale nie jakos knkrtnego dnia tylko roznie;/ Juz chcialambym brac te tabletki to byl by spokoj no ale nie chce tak zmieniac bo teraz jeszcze karmie malego i bym mogla tylko te jednoskladnikowe a potem znowu zmieniac? bez sensu..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry