Ja właśnie luteinę miałam przepisaną przed zajściem w ciąże na wywołanie @ i antykoncepcyjne tabl na uregulowanie cykli, i szczerze wybrałam jedno opakowanie tabl anty i wywaliłam w kosz bo mój M powiedział że jestem okropna przez te tabl i dłużej ze mną nie wytrzyma. A czytałam na necie że luteina nawet jeśli by się okazało że jestem w ciąży to nie zaszkodzi bo przepisują ją na podtrzymanie ciąży.
Właśnie przeliczyłam mój cykl trwa teraz 74 dni
Moje dziecko znowu dzisiaj miało wypadek teraz na wieczór trzaskał drzwiami i M je zawiązał żeby nie ruszał to poszedł do drzwi od schowka i otworzył i M chciał je zamknąć a młody wsadził paluchy i mu przytrzasnął i był nieziemski płacz aż młodemu brakowało tchu i do tego z paluszka leciała mu krew aż zaczęłam razem z Maciusiem płakać i M też się popłakał że zrobił krzywdę malutkiemu ja chciałam jechać na pogotowie, ale to tylko tak groźnie wyglądało bo Maciuś miał na paluszku strupka i to on się zdarł i stąd ta krew była, a że niunio ciągle płakał na uspokojenie dostał chupa chupsa i już był uśmiech na twarzy. Po jakimś czasie jak już malutlki zapomniał o całym tym wypadku na spokojnie obejrzałam paluszki i nic mu na szczęście nie jest, ale strachu co się najedliśmy to masakra.
Ale dzisiaj cisza na forum widać że długi weekend :-)
Ale dzisiaj miałam ubaw z Maciusia złapał nowe kalosze i leci do kuchni i drze się "tata tata idę" M nie reagował to młody znowu to samo i leci z tymi buciorami w rękach, doleciał do M i go szturcha żeby popatrzył i podaję buta M wziął do ręki a Maciuś na to "daj mój"

Coraz więcej takich gadek wychodzi mojemu synkowi dzisiaj nawet było "kude" powtórzone kilka razy więc wnioskuję że to było kurde bo często używam tego słowa.
Qrde aż mi się nóż w kieszeni otwiera jak słyszę w wiadomościach o tej kobiecie co zamordowała swoją 5 noworodków

żeby ją normalnie szlak trafił
