reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

I po weekendzie. Kacperek grzeczniutki spał wczoraj w kościele, Amela znowu coś odwaliła a dokładnie to wrzuciła na tacę zamiast pieniążka wizytówkę z moje pracy, no wariat i śmiała się przy tym, dobrze, że jakaś dziewczynka z chórku zbierała tacę a nie ksiądz bo bym chyba ze wstydu padła.
Kacperek maruda ostatnio, chyba zęby idą kolejne a raczej nie chyba tylko na pewno, nocki jak zwykle kiepskie.
Dzisiaj rano o 4.30 wstałam a po 5 już koczowałam pod przychodnią by dostać się do swojej ginekolog. Byłam po recepty i chciałam się przebadać bo powiem Wam, że moje zmęczenie nie dawało mi spokoju i pomyślałam nawet, że może jestem w ciąży mimo brania tabletek anty. Ale ufff odetchnełam, na szczęście zmęczenie to tylko zmęczenie, nie ma żadnej ciąży.
Teraz w pracusi siedzę.


MILVA i co z tą niby chętną na nianię odezwała się??
Ha ha sama z siebie wczoraj się uśmiałam bo byłam przekonana, że zgubiliście smoka i potem cieszyłaś się, że się znalazł:-D

SOSNOWICZANKA he ja tak samo reaguję na dentystę-juz się boję:szok:

OGROMNE BUZIACZKI I UŚCISKI DLA SOLENIZANTÓW Z OSTATNICH DNI.
Trzymam kciuki za torm M.

ŻABCIA oj żeby zanoszenie się nie powtórzyło bo wiem co to za strach, jak Mela po roczku miałam wypadek na główek to po tym po pewnym czasie przy płaczu się zanosiła, masakra jakaś.
A co do mojej Meli to ona ciągle albo stracha ale kupę śmiechu serwuje.

AGAPA super, że kupiłaś coś dla siebie.
Jak ciasto udane??
Co dostrzelania dziecka po twarzy czy lania zimną wodą to ja wiem, że na zanoszenie na dziecko działa chuchnięcie w buzię lub zatkanie noska by dziecko powietrze ustami złapało.
Jak Majeczka??? Doczytałam, oby leki jej pomogły.

PYSZCZEK to musisz spełnić proźbę Krzysia skoro takie słowa wyczytałaś z jego oczek.

VIOLETT pisałam na fb ale jeszcze raz gratuluję pierwszego ząbka.

INKA ach biedny Aleksy.
Trzymam kciuki za ślub oraz rodzeństwo dla młodego.

MŁA ach kręgosłup u mnie to samo, ja ostatnio już nie wyrabiam na nocne bóle mojego kręgosłupa a lekarz dopiero 26 listopada a na rehabilitacje zapewne będę mogła się umówić po nowym roku bo babcia wyjezdza i trzeba będzie się dziećmi zająć po pracy i przed a nie po rehabilitacjach ze sobą latać.
Gratulacje dla Miśki, to podobno prawda, że dziecko się pewniej czuje jak ma coś w ręce, chrzestny mojej Amelki jak uczył się chodzić trzymał się kawałka słomy:-D.
Zdrówka dla Miśki.
U nas na tapecie też jest tylko mleko, czasem zje zupkę lub coś co skradnie starszej siostrze ale bez flaszki mleka Kacper by chyba dnia nie przeżył:-D

NETKA uwielbiam Twoje posty nawet mimo stresu w związku z oczekiwaniem na wyniki zarażasz optymizmem.
Jak wczorajsze spotkanie z tamtą.........?? Doczytałam jak po wizycie.
TULĘ WAS I TRZYMAM KCIUKI ZA WASZĄ WYTRWAŁOŚĆ.

LYSA jak Benio??

270... wybaczamy powodzenia w dalszej przeprowadzce i gratulacje dla małej.

NASTAZJA no no mąż chce drugie??

IZI mam nadzieję, że nie było żadnych poważnych objawów spadnięcia małej z łóżka??

EWKA zdrówka dla Kamilki.

FREYIA zdrówka, wylecz szybko oczka.

KUPINOSIA czyli weekend prawie udany.
[*] dla mamy.

VENUS ach zazdroszczę tego przestawienia samodzielnego w spaniu.
 
reklama
łysa dobrze że w końcu dali Beniowi jakieś leki a nie odesłali z paracetamolem.

Zdrówka dla wszystkich chorowitków tych małych i dużych.

Ale mi się dzisiaj nic nie chce byliśmy z M zapłacić za mieszkanie, a po powrocie do domu się rozpadało i pogoda okropna także resztę dnia z Maciusiem spędzimy w domu bo M pojechał do pracy.
Maciulek najadł się naleśnikiem z serem i od ponad godziny śpi jak susełek i ładuję swoje terrorystyczne akumulatorki żeby podokuczać mamusi jak wstanie.
Jak młody wstanie muszę poodkurzać salon i znając życie będzie wrzask i pisk bo nie lubi odkurzacza jak chodzi ale za to wyłączony jest super zabawką.
 
Hej kobietki od paru dni nie mam weny napisanie jakiś dołekmnie złapał i mam wszystkiego dość tylko mnie pociesza ta moja mała iskiereczka to może przez tasmutna i szara pogode i przez pogrzeb wujka

Spóźnione sto lat dlaKubusia, Alanka, Kacperka,Fabianka i Lenki:**
Freyia zdrówkadla Ciebie
Nastazja dla wastez zdrowka
Venus moja malatez by mogla się tak przestawic w spaniu:D ale mogę sobie chyba pomarzyć ale możeszmnie zaprosic na taka kawke:D
Inka to spóźnionesto lat dla Ciebie:**
Papayka u nas zjedzeniem tez ostatnio było kiepsko i nic procz cyca nie chciala ale przebily siędo koncza zabki i apetyt powrocil:p może i u was tez tak będzie
 
Freiya zdrówka!!

Venus ale pyszna mniam,ide po kawkę:):)

Kupiniosia przykro mi z powodu śmierci mamy:(:(ale się złozyło kurde;//////(*)

Netka ale jakoś się wybierasz np w tym roku,czy od czego zalezy podróż do Poznania?:)
Asieńka pewnie da rade jak wczesniej damy znak:):)zapraszam z góry do siebie,no i może Mła w końcu dojedzie:*

MAjeczka mojego też nie było na rocznice;/
aaa do dzieci to też bym chciała miec rok po roku,bo starszy daje popalic zazdrosnik;(

Dorotar po upadku ani sladu!!:)

Inka
najlepszego:):):) ja jestem z 19 to też skorpion jestes??:)




U nas pogoda piękna słoneczko daje,więc dzieci wstana i lecimy na spacerek po obiadku;)Miłego dnia..
 
Ja o 16 wychodzę z pracy i lecę na spotkanie z przyjaciółką na mieście, godzinka może 1,5 dla nas, na ploteczki, narzekanie, śmianie się jak za dawnych czasów. Choc powiem, że mam ochotę się tak spotkać czasem na ploty we dwie to z drugiej strony wyrzucam sobie, że co ja robię przecież powinnam zaraz po pracy pędzić do domu, do dzieci. Ale obiecałam Magdzie znaleźć dla niej chwilę bez domu, bez dzieci, bez męża. A, że dziś Mela nie w przedszkolu, bo ja od 5 rano poza domem to nie muszę pędzić by ją odebrać do 16.30 więc się umówiłam, a co od czasu do czasu i mi się chyba należy.
 
Dziękuję za życzenia.
Izi
jestem skorpionem- i to pełną gębą :-) mój M też skorpion więc mamy w domu meksyk :-) bo albo się kochamy albo nienawidzimy :-)

Nastazja tyle, że u nas będzie wesele... nie do końca mi to odpowiada ale rodzina M inaczej sobie tego nie wyobraża i nie da rady bez... nie ma mowy o małym przyjęciu lub ślubie tylko z rodzicami.
 
Dziewczyny z tymi oczami to jakaś masakra, byłam u okulisty, zmieniła mi lek, ale powiedziała, że jak będę siedziała codziennie w pracy (przed starym monitorem i w jarzeniowym świetle bez okna) to nigdy się nie wyleczę, żeby mi 5 razy leki zmieniała... no i siedzę do końca tygodnia w domu.
 
Papayka, Dorotar, Wy 2 chyba najlepiej mnie dzisiaj pocieszyłyście. Jak czytam o dzieciach, które jedzą z talerza rodziców, to zaczynam się bać, że z Miśką coś nie tak. Wasze posty dodały mi otuchy, że nie ona jedna woli mleko....

Freiya, wracaj szybko do zdrowia!

Izi, dzięki za rady :* Niestety dysponuję małą przestrzenią i chyba będę musiała skupić się na funkcjonalności w miejsce stylu, ale Twoje uwagi na pewno zapamiętam :)
Zapomniałam też skomentować zdania Twojego M pt. "odpoczywaj sobie z dziećmi". Mogę to skomentować tylko tak...#$%&*(^(%$$#%^#@!!!!!!!!!!! ;)
Co do wizyty, właśnie dzisiaj myślała, że w ciągu roku pewnie będziemy mieli jakąś kontrolę w Poznaniu i wtedy nie obejdzie się beze mnie ;) Z przyjemnością spotkam się wówczas z Wami :)
No i witaj w klubie mam z wyrzutami sumienia po upadku z łóżka :/

Malenstwo, jak Twoja inżynierka???

Salsik, wspaniale że impreza się udała! Zazdroszczę, że masz to już za sobą ;) Ten rok zleciał tak szybko, że aż nie do wiary. Pamiętam jak mój M zaczął się bać na wieść o Twoim porodzie. Chyba wtedy uwierzył, że to się jednak stanie i to niedługo ;)
 
Ostatnia edycja:
Izi ;) mogłabym być jeszcze w tym roku ale w związku z tym co się dzieje ostatnio z Niną chyba nie uda się nam wyjechać nawet do Poznania. Może po nowym roku, chociaż moja koleżanka z Ełku kupiła teraz dom w Baranowie i pomału go szykują-chcą tam zrobić sylwestra/parapetówkę i chcą nas tam widzieć. Nie mam pojęcia czy się uda... jak nie to dopiero w 2013.

JUTRO SPOTKANIE U PSYCHOLOGA 3MAJCIE KCIUKI. MAMY NA 14TĄ.
JESTEM podkurwiona.... wszystko mnie wpienia!
Mam masę rzeczy do sprzedania dla dzieci. Teraz wygrzebałam u mamy ubranka po moim siostrzeńcu na 18miesięcy-2latka. Muszę poogarniać, po co to ma leżeć. A tak zarobię mu na kieszonkowe jak przyleci do PL.

No i dziś aplikowałam do pracy pewnej. Nic takiego, może się uda może nie. Raczej nie przywiązuję wagi do tego, nie muszę jeszcze nic szukać ale w takim mieście jak moje łapie się każda okazję, bo nigdy nie wiadomo kiedy będzie to TA MOJA OKAZJA.
Dorota super, że poprawiam Ci humor. Wiesz mimo tej całej traumy, chcę żyć normalnie. Nie wiem jak to będzie, nie wiem co będzie... ale chcę być sobą, tą wesołą dziewczyną... po prostu
 
reklama
witajcie!

Inka, oby slubne plany wypalily :) trzymam kciuki.
Nastazja, to niezle Twoj M. poimprezowal z facetami, ze o rodzenstwie dla Adasia mysli ;))
Agapa, jakos nie przemawia do mnie metoda bicia, czy tez polewania dziecka zimna woda na opamietanie, u nas sie sprawdza delikatne chuchniecie w twarz.
Dorotar, zazdroszcze babskiego wypadu :)
Salsik, sto lat dla Ani i Halinki, to pierwszy grudniowy roczek juz za nami :) super menu mieliscie, troche poodgapiam :)) a i torcik na wypasie, naprawde szacun!
Izi, przylaczam sie do zachwytow nad lazienka :) i do wqrwa na tekst o odpoczynku z dziecmi, mam taka kolezanke w pracy, ze jak biore wolne to ona zawsze z teksm, ze sobie z Q odpoczne... no odpoczne....
Freiya, zdrówka! trzymaj sie!
Netka, powodzenia jutro!

ja mam ostatnio straszna bieganine, na budowie wykonczeniowka idzie pelna para, Q mega absorbujacy, ja chyba przed okresem chodze nerwowa i wszystko mnie drazni, na nic nie mam czasu, doba jest za krotka.

trzymajcie sie!
 
Do góry