reklama

Grudzień 2011

Hej

Noc srednia, ale wiem czemu- otóż dzis i wczoraj wychodzila dalsza czesc zęba "4"
. Z tymi "4" to masakra jakas. Są tak duze i mają tyle czesci do przebicia sie przez dziąsło ze jedna czwórka wychodzi tak jak cztery jedynki..

Lysa rysujacy Benio super!!! Mój Alan przypuszczam ze zjadlby kredkę, nizym Alanek Phelani ;)

Aneta zdązycie jeszcze nie raz isc na sanki :) U nas tez tyne sniegu ze szok! Jak M wróci do domu tez chyba ubiore mu mlodego i wysle na sanki!

Phelania udanych zakupow, kup sobie cos pięknego!

Milego dnia!
 
reklama
ŻABCIA oby Maciusiowi katarek przeszedł.
To Maciuś wczoraj zasnął o ludzkiej porze ha ha, czy może jeszcze się później obudził.

LYSA dzięki, tak Kacper już lepiej, praktycznie już zdrowy tylko dziś kończymy jeden antybiotyk a drugi do wtorku ciągniemy ale za to coś Meli chyba się zaczyna, oby nie oby to jenorazowa przygoda z nocną gorączką.

ANETA zęby są okropne, to że dziecko przy pierwszych nie gorączkowało nie znaczy, że pózniej nie będzie . Oby ta gorączka nie na chorobę.




U nas nocka kiepska, wieczorem Mela miała 37.9 gorączki, mały zasnąć nie mógł. W końcu po bojach oboje dzieciaczków zasneło.
W nocy od 23 do po 2 Mela spać nie mogła, stękała znowu miała gorączkę, marudziła. W końcu zasneła to po 3 obudził się Kacperek, wysłałam K by zrobil butęw kuchni, mały zjadł i zasnął ale za pół godzinki znowu pobudka i godzinę szalał po łóżku.
Rano dzieci dospał prawie do 8 ja niestety musiala się podnieść wcześniej bo musieliśmy do kościoła na 8.30 jechać bo msza za babcię była, tak mi dziwnie było tak rano jechać bo zawsze na 10 do kościoła chodzę.
Tak wiec jestem dziś nie do życia.
Mój mąż dziś dostał olśnienia, najpierw został rano z dziećmi, jak my do kościoła, w międzyczasie opieki nad dziećmi zrobił pyyyyszny rosół a teraz sam się wychylił, że pójdzie do piwnicy obrać ziemniaczki, no no ni wierzę.
 
Witajcie,
Wczorajsze urodziny jakoś minęły.. Adaś był znośny, zasnął o 21. A my zaraz po nim. Dziś rano M. grał mecz, więc i ja z Adim pojechałam pooglądać męża i tatusia. Adaś uwielbia jeździć na halę. Teraz bawi się z tatą a ja trochę nadrabiam zaległości netowe.

Milva- cały czas żyję poszukiwaniami suni. Na facebooka wchodzę z nadzieją że się odnalazła..

Nie mamy planów na dziś, a mnie się nudzi w domu.
 
Dzień dobry
my z Młodym dzis niestety znów sami.
Skonczylam wlasnie sprzątać i oglądam Tv. Mlody od godziny śpi wiec chociaż mi nie przeszkadzał.

wszystkim chorowitkom zycze duzo zdrowia.

asienka, Tofika gdzie sie podziewacie? Jak Michas i Lenka?
Kota daj znać po usg :-) ciekawe czy Okruszek będzie chłopcem? A moze zdecyduje sie Was jeszcze podtrzymać w niepewności?
 
Hej, większość z Was śledzi losy Milvy , to wiecie, że nadal nic ehh:-(Dziś mija tydzień.

Wczoraj kupiliśmy nocnik , bo były w promocji w Kauflandzie, ale tak jak myslałam, Bartek siedzi na nim max do 30 sekund;) Tak więc dopiero spróbujemy na lato jeszcze raz.

Sosnowicznka
- masz rację co do 4 - jedna idzie bardzo długo!!!U nas cały czas jednak przebija się ta 1!Ale jest znośnie mimo wszystko teraz, wiec ten najgorszy ból za nami.

My nie mamy sanek i już sobie na ten rok daruje, ale byliśmy dziś na sniegi i Bartek w końcu zaczał chodzić sam na dworzu :tak:

Nastazja- a gdzie wy mieszkacie-tzn w jakim mieście?, bo zapomniałam:zawstydzona/y:
 
Milva mam nadzieje ze jednak piesek sie odnajdzie. A patrzeliscie w schroniskach w okolicy?
Alan jak siedzi na nockiku to włączam mu Myszkę Miki zeby oglądał, a do ręki daję jeszcze jakąś zabawkę. Wtedy siedzi, bez bajki nie bylo by mowy.
 
łysa ale Benio pięknie rysuję, mój Maciuś obgryzł kawałek kredki woskowej jak rysował i rysuje teraz flamastrami.

Phelania widzę że Alanek robi to samo co mój ubiera coś na głowę i lata jak szalony z wielką radością.

dorotar zdrówka dla Melci. No to widzę że Twój M się poprawił super.

U nas wczoraj Maciuś wcześnie padł ale po 22 wstał i straszliwie płakał napinał się i strasznie mu jeździło coś w brzuszku dałam mu czopka glicerynowego i zaczął puszczać bąki. Usnął ok 1 i spał calutką noc z nami wstał po 6 poskakał i poszedł spać do 10.

Kończe pisanie bo M mi lapka zabiera.
 
Hejo czytam Was ;) U nas nic się nie dzieje ciekawego. Nudny weekend.

Łysa Benio to mały przystojniaczek ;D
Milva oczy Bartusia są hypnotajzing jak dla mnie ;D

Na obiad zmiatamy do mamy, pozaglądać jej w gary.
 
Sosnowiczanka, Milva u nas tez te 4 to jak conajmniej 5 zębów na raz ehh jedna cześć wychodzi a potem druga, masakra. Benio na juz całe u góry a teraz dolna lewa wychodzi i juz jedna połówka prawie sie przebila.

Ben tez je obgryza ale wypluwa jak coś mu sie ulamie. A rysuje bo Zuzia często to robi więc i on.

Zaraz jedziemy do parku bo nadal slonecznie. Miłej niedzieli!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry