reklama

Grudzień 2011

Puk, puk, jest tam kto???

Zrobilam wielki gar gołąbków, własnie sie gotują. Alan przed chwilą ugryzł mnie w reke i zadowolony. Za jakies pol godz bede go kąpać, mam nadzieje ze ladnie pojdzie spac.
 
reklama
hej.

Widze ze pustki straszne tutaj,
dzieciaki juz u mnie spia, padli jak muchy:P
tatus poszedl sobie na piwko z braciszkiem;/
a ja zaraz ide sie kapac i troche jeszcze pouczyc


dziewczyny prosze trzymajcie jutro za mnie kciuki bo mam ustne dwa egzaminy a nie umiem zbyt wiele;/

dobranocb
uzka.
nie wiem czy jutro wejde, tzn jak zdam to wejde sie pochwalic a jak nie zdam to bede miala zly humor to nie bede smecic.
 
Ja jestem. Adi zasnął o 20 po chyba godzinie zasypiania.. :eek: M. jeszcze nie wrócił z pracy i tak sobie siedzę przed tv. Jutro M. ma mecz, więc idziemy z Adasiem, przynajmniej będzie miał trochę rozrywki. Gorączka mu na szczęście nie wróciła, więc może odżyje, choć dziś też nie za bardzo chciał jeść.
Kładę się zaraz..
Miłych snów!
 
Violett trzymam kciuki, zdasz na pewno :)

Moi panowie juz spią, ja oglądam wojnę żensko-męską i czekam az mi sie te cholerne gołabki ugotują i ide spac. Co mnie podkusilo zeby o takiej poznej godzinie gotowac je to nie wiem...:no:

A i Asienka kazała pozdrowic Grudniówki- więc pozdrawiam ;)

Dobranoc
 
Witam się i ja...Po nieobecnosci chyba miesięcznej;)

U nas Młoda katarkuje,PAtryk ma jakies jazdy do Młodej wiec jest masakra...Począwszy od telewizora:( ehh no i przez to Młody jezdzi co tydzien na pare dni do Tesciów zeby odreagować choć troszkę..Szukam jakiegoś klubu lub przedszkola by poszedł do dzieci ....

Przygotowania do roczku i trzecich urodzinek trwają,imprezka będzie 2 lutego...Czyli to naprawde ostatni grudniowy roczek:):):)

Ja ide poczytać Greya i spac...



Dziewczynki czy wszystkie Grudniaczki chodzą???
 
a jeszcze w domku, za pol godzinki mam tramwaj.

Noca jak na zlosc beznadziejna;/ Fabian sie budzil doslownie co chodzine i marudzil, plakusial, spac nie chcial, rzucam sie po lozku wiec ledw patrze na oczy;/
 
A ja ledwo żyję. Mam taki ból kręgosłupa że szok. Nie mogę siedzieć, leżeć , chodzić, dosłownie nic. Nasuwa w każdej pozycji. Zwala mnie z nóg. Ból nie do zniesienia, ketonal nie pomaga. Nawet do kościoła nie pójdę bo się nie nadaję:-(

Wczoraj nad ranem zginęła nam suka huski. Szukaliśmy jej, ale niestety jej nie ma. Może dziś będą jakieś sygnały.
 
hej:) Pamietacie jeszcze nas?
Przepraszam, ze tyle czasu mnie nie bylo, ale praca pochlonela mnie calkowicie i caly wolny czas staralam sie poswicic mojej małej Terrorystce.:)
Nie dam rady nadrobic, ale co nie co juz poczytalam sobie.
Pozdrawiam Was dziewczynki i Wasz słodkie pocieszki i życze duzo, duzo zdrówka w te mroźne dni! buziaki:*
 
Nikuś Pamiętamy Cię, nawet ostatnio wspominaliśmy!Mam nadzieję, że wrócisz do nas i chociaż co jakiś czas zajrzysz ;)
Izi Ninka nie chodzi; )))


U nas śniegu full. Wczoraj u mojej mamy byliśmy na dzień babci i dziadka. Mama kartacze zrobiła, kurczaka spiekła, zrobiła pączki z wiśniami. Pycha!!!!Od nas dostali po bombonierce ;)
Dziś do teściów idziemy na obchody ich święta. Będą pierogi. My mamy dla nich tort -jako prezent od NINY.

I takie to historie u nas ;D
 
reklama
Dzień dobry

nikuss oczywiscie,że pamiętamy :-) nie opuszczaj już nas!
Netka ja wczoraj tez piekłam tortu dla Babci i Dziadka (rodziców M) i dzis jedziemy do nich.
Mróz pierwsze wyjście Młodego po chorobie. My z M chcemy go zostawić u dziadków i skoczyć na saune.

Uciekam myć głowę i doprowadzić sie do porządku!
miłego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry