Net-ka
Ninkowa Mamusia
Aga powiem Ci tak. Mam mega dużo problemów na co dzień. Tu się chociaż odprężę. Pośmieję się. Poza tym ja zawsze ale to zawsze byłam duszą towarzystwa i miałam masę znajomych. Zawsze jakoś rozbrajałam towarzystwo. Nie ma chyba takiej osoby, która zna mnie w realu, co by powiedziała, że jestem ponurakiem.

zawsze mi humor poprawią.
Za oknem leje na całego, kawa już wypita i chyba muszę sobie zaraz zrobić kolejną, bo jeszcze się nie obudziłam.
Aż dostałam jakiegoś takiego optymizmu jak po tygodniu na Hawajach - tzn. nigdy nie byłam, ale tak sobie wyobrażam relaks