Nastazja
Mama Adama Łobuza I
Hej..
Mam chwile dla siebie.. Od chyba dwóch dni. Niestety ostatnie dwa dni jestem sama cały czas z Adasiem, więc nawet siku ciężko zrobić. Jestem też wykończona, bo ostatnie noce były straszne. Ciągłe budzenie i płacz, a to dlatego że przebiła się dziś ta gigantyczna dolna czwórka. Dziś mamy szczepienie, ale wątpie że się uda, bo całą noc spał z zatkanym nosem, a dziś cieknie mu z nosa jak z kranu- chodzę z fridą w kieszeni bo wszystko spływa. Innych objawów choroby jakiejkolwiek brak ale zobaczymy- mamy wizytę na 17:20.
Poza tym od dwóch dni tak mnie boli odcinek szyjny że nie mogę głową ruszać. Biorę ketoprofen i przechodzi, ale nieprzespane noce, ciągła opieka nad zasmarkanym Adasiem, sprzątanie, gotowanie, ból szyi i jeszcze okres! Ja wysiadam..
Mła- co do grupy krwi, to Adasiowi zbadali po porodzie, nie wiem czy to dlatego że były komplikacje i może zrobili. Ja mam 0+ M. ma 0- i Adaś ma 0-.
Mam chwile dla siebie.. Od chyba dwóch dni. Niestety ostatnie dwa dni jestem sama cały czas z Adasiem, więc nawet siku ciężko zrobić. Jestem też wykończona, bo ostatnie noce były straszne. Ciągłe budzenie i płacz, a to dlatego że przebiła się dziś ta gigantyczna dolna czwórka. Dziś mamy szczepienie, ale wątpie że się uda, bo całą noc spał z zatkanym nosem, a dziś cieknie mu z nosa jak z kranu- chodzę z fridą w kieszeni bo wszystko spływa. Innych objawów choroby jakiejkolwiek brak ale zobaczymy- mamy wizytę na 17:20.
Poza tym od dwóch dni tak mnie boli odcinek szyjny że nie mogę głową ruszać. Biorę ketoprofen i przechodzi, ale nieprzespane noce, ciągła opieka nad zasmarkanym Adasiem, sprzątanie, gotowanie, ból szyi i jeszcze okres! Ja wysiadam..
Mła- co do grupy krwi, to Adasiowi zbadali po porodzie, nie wiem czy to dlatego że były komplikacje i może zrobili. Ja mam 0+ M. ma 0- i Adaś ma 0-.
