reklama

Grudzień 2011

reklama
Żabcia, z Kubinem w ciąży byłam u gina w 5 tyg i już ładnie było widać ciążę, idź, będziesz na 100% pewna.

AGala, ale kolację zrobiłaś WOW :)
Kubin jeszcze sam nie chodzi. A poznałam tutaj dziewczynę, która ma córeczkę o kilk amiesięcy starszą od Q i ona zaczęła chodzić po koniec 15go miesiąca. Ortopeda mówi, że dziecko ma spokojnie czas do 18miesiąca życia na chodzenie, żeby tego nie przespieszać, bo więcej szkód można narobić, niż pożytku, w ogóle zabronił prowadzać Q za ręce, bo "PO CO?", ma jak najdłużej raczkować.
 
Ostatnia edycja:
Nastazja, kota w UK dopiero do lekarza umówią mnie w 12 tyg wcześniej tutaj nie prowadzą ciąży. A wizyta u polskiego lekarza to koszt ok 100 F czasem więcej jak zdecyduję jeszcze jakieś badanie a w tym momencie nie dam rady.

Według obliczeń muszę czekać do kwietnia aż mnie tu położna przyjmie :-(

Nastazja właśnie u mnie strumieniowe nie wyszły a paskowe były ok.
 
Ostatnia edycja:
Kota - w weekend byłam u znajomych, mają syna 7 lat i on też dopiero zaczął chodzić jak miał 15 m-cy, mojego brata córka 16 m-cy miała.... nie przejmuję się tym, że nie chodzi, no ale już by się chciało, żeby sama dreptała. A za rączkę, to ja jej jakoś notorycznie nie prowadzam, wiem, ze to niezdrowe.
 
Kupinosia ja rownież polecam tangle treezer! Albo inne ale z naturalnego wlosia lub drewniane. Jak grzebień to z szeroko rozstawionymi zębami.

Zaraz zbieramy sie do lekarza. Wg mnie jest lepiej, kaszel i katar mniejszy a gorączki w ogóle nie było wiec tyle dobrze.
 
Właśnie w betą też jest problem bo tu nie ma takiego laboratorium do którego bym poszła i zrobiła a lekarz hmmm .. z tego co słyszałam to nie chętnie robią odpowiadając że skoro test wyszedł pozytywnie to tak jest.
 
AGala, no z jednej strony też bym już chciała, żeby Q sam chodził, bo normalnie aż mnie korci, żeby jakieś buty mu kupić i wyjść na dwór, ale z drugiej, jakby już sam zasuwał, to mnie by czekało jeszcze większe bieganie za nim niż teraz :) też się nam zdarza go prowadzić, ale rzadko, ja tego nie robię, bo mi cięzko chodzić tak w pół zgięta.

Zabcia, beznadzieja w UK pod względem opieki na ciężarną... w ogóle cała ich służba zdrowia mnie niezdrowo zadziwia... może jeszcze rozważ przylot do PL, mogłabyś iść do gina!
 
A gala Nineczka jeszcze nie chodzi, jak się puszcza to się opiera o coś brzuchem hahaha, za 2 rączki chodzi, za 1 nie...ale raczej trzymamy ją pod pachami...ale to sporadycznie. Niech pełza jak najdłużej, boję się guzów...jak się zerwie na nogi haha. Postarałaś się wczoraj z tą kolacją-pycha-zjadłabym wersję B.:-D
Kota M poznaje uroki "MACIERZYŃSTWA" haha dobrze, że padło na niego z tymi 4!!!:-DNo a dziecka szkoda... u nas dopiero za jakiś czas 2 będą:szok:
Kupinosia fajne fotki z Tęczy haha!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry