reklama

Grudzień 2011

A co tu tak pusto???
Moje gardło coraz lepiej, nawet odzyskałam głos :)
Aluś układa klocki, ale zaraz idziemy sie myc.
Nie spał w dzien to moze uda sie wczesniej uspic łobuza:)


Netka jak po wizycie u logopedy?
 
reklama
hej hej

Istny zawrót glowy mamy w domu
shocked.gif
Jestesmy juz w domku w komplecie...Marcelek tylko spi i je;) Ogólnie pogadalismy z pania DR nie jest tak fajnie...musimy zrobic USG głowki i brzuszka .jakies naczynko peklo w głowce i do kontroli...nie wiedzialam ze nerki sa zwiazane z brzuszkiem ...:/ Czekaja nas badania...raz w miesiacu mamy robic kontrole moczu,ale to pikus:/mamy dbac o nereczke i obchodzic sie z mlodym jak z jajkiem
sorry2.gif
jak mlody bedzie mial stan podgoraczkowy to szpital i pierwsze co to badanie moczu:/ lekarstw mamy sporo juz poszlo 200zl juz nie wspomne o niedokrwistosci i ferum lek bierzemy ,dodatkwo tak na pocieszenie mlody ma 2 wodniaki w jadrze na domiar zlego albo sie wchlona albo nie
realmad2.gif
mamy pilnowac jak bedzie zaczerwienie lub ropienie czeka nas w szybkim tempie chirurg poprostu bomba
shocked2.gif
Alan jest nie dobry jak cholera ,ryczec mi sie chce i mam dosc .Ciesze sie ze Marceli jest z nami ale przeraza mnie to wszystko:((((

Przeparaszam ze tak o sobie:(((jutro napisze bo dzis padam i pije drinka na rozladowanie nerwow
nerd6bs.gif
 
Byłam z Maciusiem w parku na spacerku wybiegał się po placu zabaw i padł po 20 :-)
Ja zaraz nastawię pranie i będę siedzieć przed tv czekając aż się upierze, powieszę i pójdę spać.

Phelania cieszę się że jesteście już w komplecie w domu. Tulę mocno na pewno dacie jakoś radę. Jaka była reakcja Alanka na Marcelka ??
 
Ostatnia edycja:
Phelania nowa sytuacja wymaga czasu na przyzwyczajenie sie! Wierze, że będzie dobrze!!!
Dacie radę ze wszystkim!! Trzymam mocno kciuki!!
No i od razu staraj sie o zasiłek pielęgnacyjny, przynajmniej na jakies leki będziesz mieć!!

Młody śpi, ja oglądam tv i mam doła. Idę po drinka!
 
Inka doła a to czemu?Wypij i moje zdrowie ;P
Sosnowiczanka a spoko, 23 znów idziemy, generalnie mam udawać, że jej nie rozumiem to może się przełamie i zacznie nazywać rzeczy po imieniu, bo póki co jak to nadgorliwa matka ma w zwyczaju....wyręczam ją...Ona pokarze-ja podam, przyniosę, zaniosę..
Phelania strach ma wielkie oczy. Wiem, że z Marcelem od początku jest coś..ale poradzicie sobie z tym wszystkim i za jakiś czas będziecie mieć tyle siły na wszystko, że sama się zdziwisz.Pewne sprawy hartują. Przykre tylko, że to wszystko spada na Was ale z pomocą lekarzy,medykamentów i rozsądnej i dobrej opieki-wyjdziecie z Marcelem na prostą...A początki...cholerka, teraz jesteście we 4 ;)Trzeba się przyzwyczaić do nowej sytuacji.Będzie dobrze;*
 
Phelania dobrze ze juz jest malutki w domciu. Dacie rade ze wszystkim... To tylko na początku wydaje sie nie do ogarnięcia. Ale bedzie dobrze. Trzymam za was kciuki bardzo mocno. I oby Aluś był grzeczny. :) Bedzie dobrze.

Moj łobuz juz z pol godziny spi, tez sie zaraz kładę, bo jakaś zmeczona sie czuje. Za oknem leje. Piękna majówka :dry:
 
Phelania- ja pamiętam jak dziś, przyszłam z Adasiem ze szpitala i się popłakałam. 3 miesiące zajęło mi całkowite oswojenie się z sytuacją. Każdy przeżywa pojawienie się dziecka inaczej. Z wszystkim się oswoicie i poukładacie i Aluś na pewno też. Mimo, że jest starszym bratem, jest jeszcze takim małym maluszkiem, jak to mówię o Adasiu - o małym rozumku. On też napewno potrzebuje czasu by zrozumieć tą sytuację.

My wstaliśmy o 8:00. M. już jechał na 6:30 do pracy więc nawet nie wiedziałam kiedy wyszedł. Ale wczoraj zafundował mi cudowny wieczór, a od rana dzwoni i mi słodzi.. :-D
Adi w domu - nieznośny. Takie zabawy wymyśla że włosy na głowie mi siwieją. Na szczęście dziadek bierze go na spacer. A ja posprzątam na szybko co się da.
No to lecę.. baj baj :*
 
No i przywiało mi chmury od Was z Południa!!
Pada chyba nawet, mży!
Obleśnie ;)
Ninka właśnie paraduje po domu w pantofelkach białych. Właśnie szukałam w szafie kreacji dla niej na jutrzejszą Komunię, na którą zabiera ją P.
Coś wymodziłam, znalazłam getry różowe z falbanami na pupie albo jeansy fioletowe i marynarkę różową. Zobaczymy ;) jak ją P wystroi.
Ja jutro do pracy, trochę się nie chce ale jak trzeba to trzeba i jak mówiłam, pogoda do dupy, normalnie wqrzona jestem...majówka taka byle jaka.
Muszę pozmywać, pościelić wyro, bo dziś spałam do 9:20...Ninka pozwoliła, za to w nocy wędrowała i piszczała przez sen..Może zęby-albo ta pogoda i dziecko mi mruczało..
Nina nie chce zdjąć pantofli. Wogle zauważyłam, że poszła w rodzinę P(żeńską część), ma nogę taką, że szok...Już może nawet nie tyle, że duża, bo w sam raz ale taka płetwa... placek. Ja mam malutką nóżkę, wąską, a dla Niny buta włożyć-pantofelka-to wyczyn.
Muszę jeszcze Murzynka upiec, bo się zachciało. I doprowadzić się do porządku, bo wyglądam jak wyjdź stąd i nie wracaj. Miłego dzionka!
 
Dzień dobry :-)

U nas dzisiaj pobudka o 7,30 i dobrze że nas Maciuś obudził bo jak zeszliśmy na dół zaraz po 8 to pukanie do drzwi zapomnieliśmy że dzisiaj mieli przyjść pompować piankę w ściany :zawstydzona/y: no ale już pianka wpuszczona i poszli sobie no i mieliśmy jechać do lidla to przyszli docieplać strych wrrrr i M sam pojechał a ja z Maciusiem zostaliśmy wyszykowani i ubrani oczywiście nie obyło się bez żali Maciejka że nie poszedł a ubrany :-(

Dzisiaj znowu śliczna słoneczna pogoda więc pewnie na jakiś spacerek pójdziemy.
A teraz panowie pojechali idziemy przed dom na chwilkę.
 
reklama
Hej laski,

U nas nocka do kitu polozylam sie ok 00:00 ,bo znajomy by u nas
sorry2.gif
i wstałam na karmienie o 3.30 a pozniej o ok 6 rano:)wiec taka czuje sie troszke nie do zycia heh:)Marceli cos marudny nie wiem czy u nas koleczki sie nie zaczynaja jak dostał jesc o 9 tak sie kreci i marudzi .Wiec dzien sie zapowiada ciekawie.Jeszcze lekarka wystawila zle recepte na 20 maj:szok:I M musi jechac znow do CZD:confused2:
Inka
- to byl raczej jednorazowy zakup leków nie wiem jak to jest z wrodzona wada czy mozna sie starac o zasilek pielegnacyjny...
Żabcia- Alanek narazie olewka;) czasem zaglada do kolyski i mowi dzidzi i pokazuje paluszkiem na Marcelka (w jeden dzien sie nauczyl
:-Dpotrafi hehehe.Narazie jest malo kumaty:P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry