dorotar110
Fanka BB :)
FRETA Ty możesz mieć swoje odczucia do tego co pisze a ja wiem jak jest i nie tylko mi w tym salonie nie podobają się pewne rzeczy i podejście szefowej. A co do spóźniania to nie odbieram tego że oni mi poszli na rękę, bo to ona do mnie dzwoniła żebym przyszła do pracy a ja na początku mówiłam jej jaką mam sytuację, więc jeśli od początku im nie pasowało to mogła mnie nie przyjmować a nie wieczne problemy robić. Ja stałej pensji nie mam więc narzekam, muszę wydać kupę pieniędzy na paliwo, nie mam pracy pod nosem i niestety nigdy nie wiem czy kolejny miesiąc będzie mi się opłacał, czy zarobione więcej niż na paliwo..- Więc wybacz ale mam powody do narzekania.
Ale pogadam, popłacze w domu i zaciskania żeby i jadę, choć praca w takiej atmosferze nie jest dobra.
A wydaje mi się, że my jesteśmy ze sobą tutaj tak zzyte, że możemy się razem śmiać a i możemy się wyzalac sobie.
Piękna pogoda, pobudka o 5.20 przez synka, o 6.10 wyjechałem z domku na targ, do kaufa, potem koleżankę zabrałam do pracy ona w drugim salonie robi. Kacper już o 7.20 spał nowu. Teraz pracy, kto ma klientów to ma, ja o 11.30 mam wyłonienie dwie osoby, a siedzieć trzeba do 16. Potem szybko do Biedronki po pampersy i chusteczki i do ccc po Japonii dla męża i do domku dobdzuecivbo i tak mało czasu z mamą spędzają.
Ale pogadam, popłacze w domu i zaciskania żeby i jadę, choć praca w takiej atmosferze nie jest dobra.
A wydaje mi się, że my jesteśmy ze sobą tutaj tak zzyte, że możemy się razem śmiać a i możemy się wyzalac sobie.
Piękna pogoda, pobudka o 5.20 przez synka, o 6.10 wyjechałem z domku na targ, do kaufa, potem koleżankę zabrałam do pracy ona w drugim salonie robi. Kacper już o 7.20 spał nowu. Teraz pracy, kto ma klientów to ma, ja o 11.30 mam wyłonienie dwie osoby, a siedzieć trzeba do 16. Potem szybko do Biedronki po pampersy i chusteczki i do ccc po Japonii dla męża i do domku dobdzuecivbo i tak mało czasu z mamą spędzają.
Ostatnia edycja:
