reklama

Grudzień 2011

reklama
żabciu gratuluję!!!!!!hihi wiedziałam że z tą wagą małego na usg to coś przegięcie:) super że i z małym i z Tobą wszystko ok! skończyło się na strachu:)
freiya ta Twoja Emi to ma gadkę! jest obłędna!
milva dzięki mm nadzieję że szybko odpuści, mała teraz siedzi obok i śpiewa oj dana dana tomek tomekkkkkkkkk olo olo toma toma olo olo haha ale mam z niej ubaw, pocieszające to że w tej całej chorobie jest tak pocieszna. No i czeka aż jej puszczę tomka ...
a ja zmykam po Kamila:)
 
Żabcia, gratulacje dla całej wasze rodzinki! Zdrówka, dużo siły i radości z twoich dwóch skarbów! No i pokaż nam szybko Kacperka!

U mnie dzień jakoś leci, byłam z Adim w sklepie. Skończył się zapas danonków i jogurtów. Chciałam jechać wózkiem ale leje cały dzień więc musiałam autem. M. wróci zaraz z pracy to zjemy sobie kolację, później wykąpię A. pobawi się trochę i spać. W pracy dziś trochę luźniej więc nadrobiłam papierkową robotę. @ na szczęście mi się skończył, to i może apetyt w końcu odpuści,bo jem cały czas!
Idę bo słyszę z dołu MAAAMAAAAAAAAAAAA!
 
Zabcia gartuluje!!!!! Duzo zdrówka dla ciebie i maluszka, a także cierpliwości zyczę ;)

Asko zdrówka dla Karolci, oby szybko wydobrzała dziewczynka..

Freiya z Emilką to rozmowa niemal jak z dorosłym, super!

Ale paskudną pogodę mamy! Alan bawi sie na calego, mam nadzieje ze usnie przed 22.


Violett pieniążki doszły, dziękuję.
 
Ostatnia edycja:
cześć dziewczyny!!!

w końcu odzyskałam komputer juhu!! mogę normalnie pisać :)
na wstępie, Żabcia - serdeczne gratulacje!!! wiesz już jak długo będą Cię trzymali w szpitalu? ciekawe, jak Maciulek zareaguje na braciszka :)
Asko, zdrówka dla Karolci!
Freyia, nie mogę się doczekać, aż Q zacznie tak normalnie z nami rozmawiać :)

nowym słowem Kuby jest JAJO i zbój jeden na Hanię mówi jajo!! haha, no coś mu się popierniczyło :) wcześniej była Haja, teraz jest Jajo :) w ogóle strasznie go to słowo śmieszy i za każdym razem, jak je wypowie, to się chichra, jak szalony.

laski, spojrzałam na wagi i wzrost Waszych dzieci i trochę jestem w szoku, że Q taki wyrośnięty... ja widzę, że on jest wysoki, bo "na mieście" go za przedszkolaka biorą, po tacie się zapowiada na wysokiego faceta. Mam nadzieję, że H. taka wyrośnięta nie będzie :)
 
Lalki melduję się z domu-nie nadrobię Was, bo nie mam jak po tygodniu zaległości. Ninka już lepiej więc wróciłyśmy do domu-skromnie grzeją w tych blokach... nie to co u rodziców. Nina odkaszluje i ma zgodę na pójście jutro do żłobka. Pewnie po takim czasie będzie płacz ale co zrobić. Nie ma wyboru ! Mama musi pracować a Ninka spędzać czas w żłobku.
 
reklama
Żabciu gratulacje...super!

Dziewczynki zdrówka dla Waszych chorowitków. Zaczyna się ten najgorszy okres choróbskowy. Mogłaby przyjść taka piękna złota jesień żeby człowiek spokojnie po pracy mógł jeszcze pospacerować, a tu siedzenie w domu, bo za oknem tragedia.
Chociaż ja i tak muszę Zulkę ciągnąć na treningi Kamisi. Dobrze, że jest tak pokój takiego mini przedszkola to Młoda tam wchodzi i się bawi.

W piątek mam imprezkę - 15 lat po maturze:-) zleciało... ciekawe jak będzie i jak sie ludzie pozmieniali, bo nie wszystkich widuję.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry