A mój jest jakiś anty... odkąd Mnie poznał - tzn. nie kręci go to - nic nie ściąga ani nic...wogóle on jest z tych co to seks mu do szczęścia nie potrzebny do końca - częściej ja POTRZEBUJĘ niż on...ale kiedyś była śmieszna opcja bo gdzieś tam zza czasów kiedy się nie spotykaliśmy miał wśród mp3 zakopany jakiś jeden filmik i potem oddał kompa siostrze.
Kiedyś zaprosiliśmy znajomych siedzimy w salonie a Mój M -"to ja pójdę odpalę muzykę u siostry w pokoju"
No i po kilkunastu minutach nagle zamiast muzyki słychać jakieś jęki - wszyscy patrzą po sobie a ja z koleżanką pędem do pokoju zobaczyć co to - a tam w najlepsze a kcja na ekranie się rozgrywa




- dobrze że przynajmniej na siostrę nie spróbował zwalić bo wtedy miała z 16 lat
A teraz moje wczorajsze USG :-)
Kruszynka jest cała i zdrowa nie wiem niestety ile waży i mierzy ale ........... NIE MA SIUSIAKA
Także moje Kochane ogłaszam wszech i wobec, że mój synek okazał się moją córeczką


Dziękuję Wam za kciukasy :-)
Lecę jeszcze spać bo padam coś, buziaczki!!