Rojku dzielna kobitko podaruj bb-ciotkom Mikołajkowy prezent!!!
Violett ja też zauważyłam, że od momentu odstawienia fenoterolu czuję się lepiej.
co do tel on znajomych to raczej mam spokój- choć dziś cały dzień ktoś wydzwania z zastrzeżonego- ale każdy napotkany pyta kiedy rodzę i to ciągłe tłumaczenie mnie już drażni... no ale to chyba jak każdą z nas, bo wiadomo, że już ciężko nam i chciałybyśmy mieć już to za sobą...
no a moja opuchlizna mnie przeraża, chyba zadzwonię do gina i zapytam czy stawić się jutro nieplanowanej wizycie czy lepiej odpuścić!?
edit: Rojku dziękujemy i gratulujemy!!!!