reklama

Grudzień 2014

reklama
a ja narazie chodzę do pracy (dziś akurat mam urlop). Jeszcze nikomu nic nie mówiłam. Jeśli wszystko będzie ok to chcę tak do 6-7 m-ca chodzić do pracy. Też ciężko mi się rano wstaje (o 6), a w pracy ok 12 dopada mnie mega zmęczenie i jest masakra...ale jakoś daję radę do 15.
Poprzednią ciążę byłam cały czas na zwolnieniu (miałam podtrzymywaną duphastonem - ale nie musiałam leżeć), więc teraz dla odmiany pochodzę do pracy, hehe :)
 
ja mam nadzieje że jak najdłużej będę na chodzie :-)

ja nie muszę dojeżdżać do pracy na szczęście , ale za to kursuje z dzieciakami, a tych trzeba do szkoły i przedszkola odwieść niestety ,a sobie nie pośpimy bo lekcje zaczynają się w szkole od 7:45 :wściekła/y:
 
no właśnie w tych suwaczkach powinna być też podana długość cyklu bo ja miałam 25 dni a nie standardowo 28 jak to w tych suwaczkach wychodzi , więc trochę fałszuje datę :)
 
reklama
Hej dziewczyny.
Ja mam problem taki, najem sie czuje sie pelna a za godzine czuje sie jalbym nic nie jadla caly dzien... Ogolnie to patrzac na jedzenie mdli czesto zwlaszcza jesli chodzi o sniadanie...ale nie wymiotuje no i te bekanie... Wogole czuje sie taka blee na nic nie mam ochoty bez energii wogole
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry