reklama

Grudzień 2014

reklama
ulenka- ja tez mam w środę, na którą masz? ciekawe, czy zobaczymy serduszka :happy:

ja mam być ok 16tej,tak dokładnie nie wiem o której bo juz msc nie było i jestem taka wepchnięta hahamam przyjechac to mnie przyjmie,byle nie za wczesnie a że przyjmuje do 19tej to tak myśle ze 16sta będzie ok. no ciekawe czy cos uslyszymy...mam ogromna nadzieje ze tak bo inaczej to umre z nerwow
 
Witam!
sporo miałam do nadrobienie od wczoraj...

magda - to współczuję tych bóli. Ja puki co pierwszą ciążę miałam ok w sumie. Mam nadzieję że teraz też tak będzie. super, ze położna jest ok i że wizyta się udała.

ewelinka - niezły brzusio już masz :)

Dla mnie powyżej 3 dzieci to już jest jakiś wyczyn, a co dopiero takie rekordy jam mama290 przytoczyła.... masakra!

Anula - witaj i gratuluję!

Kirra, wianki - witajcie również i gratulacje!

kntra- - mi tez lekarz powiedział że wystarczy tylko folik. Ale w poprzedniej ciąży to jak dobrze kojarzę to brałam już od początku witaminy. Więc już sama nie wiem o co chodzi....

Tak opisujecie te sytuacje z dziećmi, imionami czy zaawansowaną ciążą, to po prostu włos na głowie się jeży... Ludzie są okropnie.

cypryda - to co opisujesz to jest masakra, zwłaszcza z lekarzami... to się po prostu w głowie nie mieści. A ile ty kobieto musisz mieć siły w sobie. Podziwiam. Fajnego masz synka :) taki pogodny :)

Ja to mam ogólnie problem z wyszukiwaniem imion. Lubię jak można imię zdrobnić, tak jak "Kuba", tylko szkoda że jest takie popularne... A mój mąż to prawie wszystkie neguje, bo mu się zwykle źle kojarzą albo nie podobają.

agrafka - nie bój się. Nieraz trzeba wziąć antybiotyk. a takie długie przeziębienie to też nic dobrego i też może zaszkodzić.

kira, anula - ja też mam wizytę we wtorek. Moją drugą z resztą.
 
Tak piszecie o tych wizytach, że aż się zaczynam stresować:baffled: Ja swojego okruszka zobaczę gdzieś za min 3 tygodnie, objawów jakiś szczególnych nie mam i póki co wychodziłam z założenia, że wszystko jest ok....
 
Agrafka, Uleńka- na pewno zobaczycie serduszka! Ja byłam w 6t5d i już pięknie migało na ekranie, niczym skrzydełko motylka.

Magda Singh- ale masz smaki :laugh2: Ja dzisiaj musiałam mieć na obiad ziemniaczki z sosem, taką miałam ochotę. Do tego były buraczki na ciepło mojej Mamy i rybka pieczona, mmm.

Magda z uk- na pewno jest wszystko w najlepszym porządku z maleństwem!
 
Estranea ginekolog wytlumaczylam mi to tak ze te witaminy syntetyczne wchaniaj sie w calosci czyli jezeli jest nadmiar jakiejs witaminy to nie jest ona wydalana przez organizm tylko odklada sie w narzadach dziecka co moze powodowac wady np serca itd.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry