• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudzień 2014

Hej, hej... Witam się ponownie. Byłam tu na samym począteczku, a potem utknęłam gdzieś pomiędzy łóżkiem a kibelkiem :/ Postaram się teraz być na bieżąco i udzielać sumienniej :) Strasznie mnie mdłości męczyły do tej pory. Teraz już ciut lepiej. Senność też powoli mija.
Z fasolką wszystko ok, widziałam i słyszałam serduszko. Badania wszystkie ok. Duphaston biorę, ale jeszcze przez 2 tygodnie tylko. No i fraxyparynę - widziałam, że nie tylko mój brzuch w siniakach :/ W poprzedniej ciąży też brałam, w sumie ponad 200 zastrzyków i o dziwo nie było problemu, gdzie się wkłuć. Stare siniaki znikały i robiły miejsce nowym :) Będzie dobrze!
Dacie wiarę, że za tydzień w piątek mam już USG z badaniem przezierności? I że 10 tygodni, czyli 1/4 ciąży już za mną?
Idę trochę was poczytać, raczej wszystkiego nie nadrobię, ale może choć coś-niecoś ;)
 
reklama
Dominiczka witaj i rozgosc się :-) No i pociesze Cie,że chyba ja ostatnia zobaczę swoje maleństwo,bo pewnie pod koniec miesiąca...ale damy radę ;-)
 
A brzuch to i mi rośnie. Coprawda bezrekawnik wciąż zaauwam bez problemu,ale już widzę że jest większy. Dobrze,że waga wciąż nie rośnie :-P
 
Hej a ja tu nowa:-) mnie tey meczą mdłości i poranne siedzenie nad kibelkiem :) za 2 tyg ide do lekarza;) i mam miec wtedy robione tez inne usg ;)
 
reklama
Hello witam się i ja ;) nie wiem co napisać bo widzę ze się dużo działo od czasu kiedy zakładałam wątek grudniowy. U mnie na początku nie było kolorowo wiec przestałam się udzielać ale skoro już podobno nie ma zagrożenia to mam nadzieje ze szybko uda mi się nadrobić zaległości. Miłego dnia wszystkim :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry