reklama

Grudzień 2014

Nie dostałam, ustnie mnie tylko poinformowala, jak próbowałam się coś dowiedzieć, to jak zahipnotyzowana powtarzała "zlecona kontrola za pół roku". Partner wręcz chce się też zbadać, bo jest pewny , że żadnego dziadostwa nie przyplątał i uwaza ,że ta sytuacja to jakaś komedia.
A ja tez juz mam dość latania do tej przychodni, czekania pół dnia w kolejce, nie wiedząc czy łaskawie raczą mnie zarejestrować...
 
reklama
Ale idź wydostań ten wynik zwykła rejestratorka pięlegniarka czy kto tam jest musi Ci go z karty wydać!!!! Na jakiej podstawie inaczej masz się zarejestrować na kontrolę w innej przychodni jeśli normalnie cyto jest na dwa lata. Walcz o swoje prawa po to je mamy. Przecież tam jest nawet cyframi rzymskimi grupa ryzyka oznaczona/

Nie daj się im się naprawdę wydaje że im wszystko wolno.
 
Powiedziała mi ,że "być może infekcja hpv" :-( poczytałam i zastanawiam się "JAK", skoro stały , wierny (raczej) partner od wieeelu lat... zamiast się cieszyć dzidzią to ja się stresuje
niech ona we wróżkę się nie bawi, ja jestem cięta na diagnozy wyssane z palca. Ja już miałam gózy mózgu, raki i clamydie. Powtórz sobie badanie jeszcze raz na spokojnie u innego lekarza i wtedy zobaczysz co dalej.
 
Konowały jedne może Ci źle próbkę pobrała albo coś.

Ja trafiłam kiedyś na ginkę, która z operacyjnego guza wmówiła mi półroczną ciąże bliźniaczą. Miała zrobić tylko cytologie a paluchami bez wzienika nawet, ciąże mi wymacała. Poszłam do innego gina jeszcze tego samego dnia i okazało się , że mam 10 cm potworniaka na jajniku ot tacy fachowcy.

Jezuuu ale się wściekam na takie coś:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Po czym kolejny lekarz jak już trafiłam do szpitala chciał mi macicę usunąć i obydwa jajniki na wszelki wypadek jak to określił, miałam wtedy 25 lat ale się naryczałam przez idiotę. A dzisiaj am 2 cudownych chłopców i czekam na trzeciego dzidziusia, nie chcę nawet myśleć jakby wyglądało moje życie gdybym wtedy nie trzasnęła drzwiami od oddziału i nie poszła do innego szpitala.

Nie daj się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Ogólnie myślałam ze mi te wyniki wsadziła w kartę ciąży, a ona nawet nic mi w nią nie wpisała... nawet leków mi żadnych nie przepisała, a wydaję mi się ,że jak jest coś nie tak to powinnam chyba coś dostać...
 
Ja parę lat temu będąc w Pl na wakacjach dostałam takich buli brzucha ze myslalam ze umieram przyjechał lekarz z pogotowia pomacal i mi mówi ze wątroba powiększonai ze mam hHCV najpewniej żółtaczka typ c a stwierdził to na podstawie zemam ttatuaże byłam w takim szoku ze nie mogłam z siebie słowa wydusic a i nie dalmi zżadnego zastrzyku nic kazał mi szukać apteki i kupić pyralgine w czopkach zrobilam sobie badania krwi pod kontem hcva i próby wątrobowe ale jak opowiedziała o tym mojej doktorce to ona omalo z krzesła nie spadła tacy artyści pracują w służbie zdrowia
 
reklama
Dziewczyny ja chyba zwatpie zaraz :( tak boli mnie ten ledzwiowy ze zaraz chyba palne se w leb.... Wykrecilo mnie wogole w jedna strone chodzic nie dam rady siedziec tez... Jak ja przetrwam do powrotu M:( a on urwac sie nie moze dzis...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry