reklama

Grudzień 2014

Witam wszystkie mamusie :)

Ja tez biore duphaston I lekaz kazal odstawic juz w 10 tym tygodniu... Chyba po prostu zmniejsze dawke az mi sie skonczy opakowanie.
 
reklama
Ja brałam 2x dziennie. Starałam się co 12h. Lekarz zlecił do końca opakowania i akurat kończył się 12tc i koniec. Nie wiedziałam, że trzeba odstawiać stopniowo. Dzisiaj go zapytam...
 
no właśnie ja powinnam zmniejszyć teraz dawkę do 2 x i się stresuje , moja ginka powiedziała że jak zmniejszę i zacznę plamić to wracam do 3x
 
które biorą duphaston 2x dziennie ? o których godzinach bierzecie? ja powinnam z 3xna 2x zmienić ale nie wiem czy nic się nie zacznie

Ja na początku do końca 8tc brałam 3x1
Od 9tc biorę 2x1 (co 12h)
A teraz zostało mi 15 tabletek i mam ostatnie 5-6 brać 1x1 (rano).
Wyjdzie dokładnie do końca I trym.

Tylko nie wiem czy to nie indywidualna sprawa, ja mam torbiel endometrialną.
I takie dostałam zalecenia.
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny, wrocilam od kuznki, nasza przyjaciolka miala urodzony i bylysmy na kolacji, ale poniewaz nasza tradycja urodzinowa sa przebieranki, tym razem do restauracji poszlysmy jako panie Wurst :-)
Ide na przedstawienie do przedszkola.
 
Ja biore dupka 3 razy dziennie do 12 tc
Milego dnia :-D
 

Załączniki

  • 1401280401666.jpg
    1401280401666.jpg
    17,2 KB · Wyświetleń: 57
hej dziewczyny:-):-) ja juz po wizycie w domku. napisze tu co i jak ,bo weszlam poczytac co u Was i wiem ze jak nie napisze teraz to juz dzis nie dam rady bo sily mi odmawiaja posluszenstwa. Od rana wymioty ,wymioty i jeszcze raz wymioty...BUUUUU!!!!

A teraz o wizycie:-) jestem mega zadowolona:-) i tak jak dziewczyny pisaly o swoich odczuciach ciazowych ,tak i napisze ja,ze dopiero teraz na 100%czuje sie brzuchatką:-D

Wyniki ok tylko w moczu glukoza wyszla...na co pani dr pyt czy nie pilam czasem wieczorem przed badaniem czegos slodkiego hahah a ja i owszem cala oranzade helleny wydudnilam :-D:tak: hahah no i przed kolejna wizyta musze to badanie powtorzyc.

Dzidzius mierzy 3.13cm i wychodzi z usg na 10t i termin na 24.12:-Dma piekne raczki i nozki:-)
nadal mam brac luteine i wiecej lezec ze wzgl. na moje bole podbrzusza. Na wymioty nic nie dala ,pow tylko ze jesli powyzej 10razy to do szpitala na kroplowke a tak to musze przetrzymac ten stan. Jestm bardzo zadowolona,ze maluszek rozwija sie prawidlowo. Acha jak przyjade na wizyte to zrobi przeziernosc czyli w 13t5d. chyba wszystko jak cos mi sie przypomni to napisze, a zdj dodam troszke pozniej w odpowiednim watku.
 
Dziewczyny ja jestem praktycznie od początku na luteinie 2x1 i gin mówił, że będziemy odstawiać w 16 tygodniu bo wtedy łożysko jest już całkowicie wykształcone i nic nie powinno się zadziać. Ja prawdę mówiąc już odliczamy dni do tego momentu bo luteina znacznie pogarsza moje samopoczucie, też to psychiczne ;P bo jej smak jest dla mnie nie do zniesienia...

Tak sobie patrzę na ten mój suwaczek i zastanawiam się czy nie zmienić daty porodu na tą z usg - bo tak to czytam ciągle nieprawdziwe informacje o moim maluchu, który jest tydzień starszy niż mi suwak pokazuje - stan ten utrzymuje się od początku w sumie i w karcie ciąży też mam wpisaną datę porodu wg usg. Chyba tak zrobię :))

Aaaa i zapomniałabym pogratulować Uli :)))
 
reklama
A ja z tą datą porodu to jakoś tak dziwnie mam, moja gin mi wpisała na 1.wizycie termin z miesiączki 21.grudzien, a miesiaczke miałam 14.03., a z usg wychodzi 12 grudzien.
A nie myslicie że dzidzia jest za duża jak na ten tydzien? Bo ona mi wymierzyła 5.5cm, a tak czytam ze wy niektóre w podobnym wieku ciąży a wasze maja np 3,5cm
Oooj wariuję, wiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry