reklama

Grudzień 2014

reklama
Mi sie rozchodzi spojenie lonowe I dostalam takiego atakau bolu ze myslalm ze juz koniec ze mna dostalam nospe I nakaz lezenia :crazy: tak mnie bolalo ze myslam ze mi zaraz wszytsko wypadnie najadlam sie strachu schizuje sie zeby pojsc do lazienki bo sie boje krwawienia musze sie zaczac oszczedzac
 
reklama
Heja!
Ja dziś mam dzień na bogato.
Sernik juz upieczony, "szarlotka" na zimno wymyślona na biegu ciśnie się w lodówce. Zrobiłam nadzienia do jajek faszerowanych i leze masując brzuch.
Pożyczyłam mopa od sąsiadki i jutro tylko kosmetyczne poprawki. A pożyczyłam mopa, bo będąc z mezem w dwóch sklepach zapomniałam kupić!
No i umyłam te okna! JUPI!!!! Ale cicho, bo brzuch mnie później bolał!!!!!

CZARNA trzymam kciuki! Napewno będzie ok!
Swoją drogą fajnie czytać, że mąż stoi w korku (pewnie godz szczytu), a ja padam na pysk późnym wieczorem ;-)

MAMA jestem w szoku, że to spojenie! Mnie niedawno lekarz powiedzi, że raczej jeszcze nie może boleć. Ale strachu najadlam się, jak napisałaś o skurczach! O_o Trzymaj się! Oby juz było lepiej.

Dziś chyba taki dzień na bóle. Ja tez miałam w pewnym momencie takie ciśnienie, że myślałam, że oberwe drzwi w lodówce. Juz tak nie szaleje i nie boli. Za to cały czas mam parcie na pęcherz. Sikam po kropelce :-/

Wizyta u koleżanki bardzo pozytywna! Smutny widok, kogoś z kim jeździłam na rowerze i długo pracowałam fizycznie. Ale! To dzielna dziewczyny i obiecała, że nie będzie się wstydzić prosić o pomoc.

No i juz mam.zaproszenie na kolejną kawkę. Poznam nowa mamę. Dziś u mojej córki była koleżanka z przedszkola i mama zaprosiła nas na rewanż z kawą dla nas :-D Super!

No i mąż mnie na zakupach wykończył, brzuch boli, a on spaceruje z tym wózkiem nie tam gdzie trzeba, kręci się!!!! Potem focha walną, bo wzięli lody, a ja idąc do kasy stwierdzilam fakt, że są rozmrożone po spacerach O_o DZIOLĄG! Chyba w ciąży jest, że ma takie humory!!!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry