reklama

Grudzień 2014

Dziewczyny a co myślicie o szkole rodzenia? warto nie warto? cały czas się zastanawiam :)
to moje pierwsze dziecko, ale pracowałam w żłobku więc opieka nad maleństwem nie jest mi obca ale może warto iść poznać trochę tematów odnośnie porodu?
 
reklama
Dziewczyny a co myślicie o szkole rodzenia? warto nie warto? cały czas się zastanawiam :)
to moje pierwsze dziecko, ale pracowałam w żłobku więc opieka nad maleństwem nie jest mi obca ale może warto iść poznać trochę tematów odnośnie porodu?

Ja nie byłam. Pamiętam że wtedy niektóre szpitale miały taki warunek, że jeśli chce się poród rodzinny, to trzeba mieć zaświadczenie ze szkoły rodzenia - chore...
Nie chodziłam, bo nie chciałam, nie wiem jak jest w takiej szkole rodzenia, ale ja w tym sensu nie widziałam, bez szkoły też będziesz umiała urodzić. :D Chociaz jak ktoś się boi porodu, to dobrze działa na psychikę, masz świadomośc, że jesteś "przygotowana':)
 
annte życzę miłej zabawy i dużo słonka

cypryda83 dużo zdrówka dla Mikołaja, oby obyło się bez szpitala.

oomamba czereśnie... też bym zjadła :tak:
Kurcze jestem z Wami tu od początku, ale najwidoczniej przez złe samopoczucie w pierwszym trymestrze przeoczyłam tego całego trolla. Napiszcie proszę coś więcej. Mam również propozycje. Na sierpniówkach 2009 założyłyśmy zamknięty wątek ogólny, tak jak my teraz ze zdjęciami. Rozmawiałyśmy tam otwarcie, a dostęp miały tylko aktywne dziewczyny. Przemyślcie to...
 
Olushia sam powie jak dojrzy na polowce. Wcześniej to tylko chłopaka można dojrZeć.

Madzia nie zgadzam się. Ja o córce dowiedziałam się w 12 tc:-p

na dobrą szkołę rodzenia warto !!! się wybrać ja w pierwszej ciąży chodziłam

Ja chodziłam, bo przy porodzie rodzinnym wymagali, poza tym chciałam, żeby mąż poznał tajniki pielęgnacji dziecka, bo ja mam brata 15 lat młodszego, więc na nim wszystkiego się nauczyłam :tak:
 
mitemil rozmawialysmy juz o tym i stwierdzilysmy ,ze zalozymy ale jeszcze chwile poczekamy ,by spoznialskie mamy mogly sie do nas dobic,bo wiem z doswiadczenia ze jak watek zamkniety jest to na glowny malo kto wchodzi ze stalych forumowiczek.

pocahontas a Ty juz wybierasz powoli szpital?? i gdzie chodzisz do gin?


Cypryda kochana ,tak mi smutno z powodu Miko:-( Wierze ze wszystko bedzie dobrze i zniknie tak szybko jak sie pojawilo to cholerstwo.
 
ulenka7883 tak raczej już jestem zdecydowana żeby urodzić w Raszei. Zastanawiam się właśnie czy nie zapisać się do tamtejszej szkoły rodzenia.
A do ginekologa chodzę w Poznaniu do takiego ośrodka leczenia niepłodności ( nie wiem czy nazwę można podawać). Po 3 latach starań w końcu udało nam się zajść w ciążę :)
 
reklama
A ja czekam sobie w poczekalni do poloznej, o dziwo sie nie spoznilam i szybko parking znalazlam :)

Musze zaczac z komp kozystac to bede mogla kazdej z osobna odpisywac a tak to tylko tak ogolnie :/

A do szkoly rodzenia nie wybieram sie, z corka tez nie bylam i jakos nie zaluje. A moj maz pierwszy pieluche zmienil w szpitalu jak mala z inkubatora wyciagneli juz bo ja sie balam heheh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry