magda z uk- jestem w szoku, po 1sze- lekarz, który sobie postanawia, bo ma takie widzimisię i po tak krótkim czasie dalej brną , żebyć miała poród sn, u mnie szpital jest cesarkowy, jest pani ordynator, która potrafi mieć 4 rodzącie i zrobić 4 cesarki. Ja się upierałam do końca, do puki nie usłyszałam, ze dziecko jest zagrożone. Żałosne jest gadanie, ze dzieci swoich nie urodziłaś, szkoda, ze nie wiedzą, ze po takiej operacji nie możesz ani kaszlnąć, ani broń Boże kichnąć. Wiele razy spotkałam się również z taka reakcją i zawsze wywołuje u mnie agresję, bo jak Kamilka pisze nikt mi przez suwak dziecko nie wyjął, tylko przez przecięcie powłok brzusznych, to jest poważna operacja.
jopal- miałam dokładnie to samo, do tego stopnia, ze jak któraś opowiadała, ze dostała dziecko prosto na brzuch po porodzie, to potrafiłam się rozpłakać. Nie wyobrażałam sobie, ze urodzę przec cc, miałam głupie poglądy na ten temat, życie pokazało swoje i teraz nie wyobrażam sobie rodzić sn. Tożty prawdziwych chłopów miałaś, co by było jak byś urodziął 2 tyg po terminie, bo i tak potrafią trzymać

5 kg jak nic
Magda singh- niestety nie w każdym przypadku, moja koleżanka miała okropne powikłanai po cesarce, rana ropiała ,a ona leżała ciągle nieprzytomna, to jak z sn każdy przypadek jest inny, chodź ja musze przyznać, że bardzo szybko tez doszłam do siebie, ale zanim zrobili mi cesare, to umierałam 7h w bardzo silnych bólach.
qraa- dokładnie , to jest każdej indywidualna sprawa.
misia - uf całe szczęście, ze wszytsko ok, dobrze, ze już jesteś
Jeszcze parę lat musi minąć, żeby nie muc się tłumaczyć, dlaczego wybrałam cc, albo nie chciałam karmić piersią od 4 miesiąca z własnego wyboru.