Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Makrofag a co z jazda krucho u ciebie czy brzusio juz trochę przeszkadza w pasach?
Hej z rana! Ja pisze jeszcze z wyrka. Tez sobie wczoraj posiedziałam do późna, ale ja nad grą na podstawie książki Agathy Christi ;-) Jej kryminał był pierwszą dorosłą książką, jaką czytałam i polubiłam je bardzo. Uwielbiam tez taki stary "serial" na podstawie tych książek, wiec teraz jak sama w komp mogę być detektywem, to szaleje ;-)
Ja sny tez mam często tak głupie, że nawet ich nie zapamiętujeChociaż ostatnio miałam sen, że zmieniałam tampony przy @ i rano miałam takiego stracha, że leciałam do łazienki, jak poparzona sprawdzać sytuacje. Nigdy więcej takich!
MAGDA Z UK popieram twoja decyzję z zamkniętym wątkiem. Tu wątek na 100000% zginie śmiercią naturalną, a tak może jeszcze nam przybędzie mam. Trochę rozumiem chęć bycia w bezpiecznej przestrzeni, ale jeszcze trochę wytrzymajmy ;-)
MAKROFAG ja ruchy czuje od niedawna. Może z tydzień. A w poprzedniej ciąży dopiero w 21 czułam coś. Chociaż pamiętam, że wtedy szybko też było widać, jak się Jula rusza. Życzę aby szybko Tobie coś zabulgotało!
Ja uwielbiam jeździć autem i to szybko też, ale teraz nie mam gdzie jeździć ;-) Wszędzie z buta.
A powiedzcie mi, mamy w kolejnych ciazach. Używałyście tych adapterów do pasów? Bo ja w poprzedniej wcale i zastanawiam się czy to rzeczywiście pomaga. Teraz na drogę do Chorwacji może bym zakupiła?
Oooo... I tyle było pogody! Oderwanie chmury u mnie!
A i ja też nie kupuje ubranek. Myślę, że nawet po USG nie będzie mnie tak ciągnąć! Wszystko w mamy, nawet jakieś unisex ubranka. Chociaż napewno trzeba będzie kupić kombinezon malutki i "bety" do wózka na wyjścia. Jakbym miała szaleć, to pewnie już bym się obkupiła. Jakoś tak mnie nie ciągnie.
Ups.... Ale piorun rąbnął za oknem! Uch... Dzień w domu dziś będzie. Lecę śniadanko robić. Mąż tosty wymyślił.
Ja typowego bulgotania do odróżnienia od jelitowych nie czulam. Niedawno poprostu poczułam takie "puk" od środka. To już napewno dziecko nie jelita, ale też nie czuje przez cały dzień. Dziś np rano czułam, a teraz już nie. 