Jopal to wesoły weekend mieliście :-)
My wczoraj nad jeziorem od rana, a wieczorem zmęczona na maksa. Ten mój syn to sporo energii mi zabiera :-)
Magda z tą wysypką i temperaturą to lepiej do lekarza. A może przemęczona jesteś i organizm się buntuje. Naprawdę powinnaś odpocząć, zrelaksować się. Dobrze że niedługo będziesz miała pomoc.
Evi_dz z facetami tak jest. Trzeba mu wszystko spokojnie i prosto wyjaśnić. I nie powinien na Ciebie krzyczeć. A jeżeli czuje się odrzucony - musi się przestawić, bo niedługo pojawi się dziecko, które będzie najważniejsze :-)
A tak poza tym miłego dnia życzę. Zaraz wstanie moja córka i wypełni mi czas na maksa.
My wczoraj nad jeziorem od rana, a wieczorem zmęczona na maksa. Ten mój syn to sporo energii mi zabiera :-)
Magda z tą wysypką i temperaturą to lepiej do lekarza. A może przemęczona jesteś i organizm się buntuje. Naprawdę powinnaś odpocząć, zrelaksować się. Dobrze że niedługo będziesz miała pomoc.
Evi_dz z facetami tak jest. Trzeba mu wszystko spokojnie i prosto wyjaśnić. I nie powinien na Ciebie krzyczeć. A jeżeli czuje się odrzucony - musi się przestawić, bo niedługo pojawi się dziecko, które będzie najważniejsze :-)
A tak poza tym miłego dnia życzę. Zaraz wstanie moja córka i wypełni mi czas na maksa.

Wczoraj rano czułam, że usta mnie swędzą i przeczuwałam, że wywali mi opryszczka/zimno. Wieczorem miałam już takiego bąbla, że już świrowałam z bólu. Jeszcze zwyczajowo wywaliło mi węzła pod żuchwą przez to paskudztwo i węzeł też boli
Wziąć i się pochlastać! Po konsultacji z naszą "skarbnicą wiedzy" - MAGDĄ z UK lecę po plastry do apteki. Tylko one potrafią ukoić ból. ALE! Nie pierwszy i nie ostatni raz, to mam. Przeżyję! Byle do strupka! ;-)
POWODZENIA!
Powoli dociera do niego ze bedzie nas trojka i juz nie nasze potrzeby sa najwazniejsze, tylko trzeba sie dopasowac
" Mimo ze jestem w stanie, gdzie sie powinno nabierac ksztaltow, sposob powiedzenia nie byl pozytywny. Relaksik w ogrodku - piekna sprawa:-)
Co ciekawe, Nelly coś wysypalo. Wygląda inaczej niż u mnie. Nika ma temperaturę,a Marcel czerwone gardło i mega czerwoną ranę na dupci :-( Coś wisi w powietrzu i nas męczy. Nie znoszę tak,bo niby nic takiego,a jednak...Cieszę się że w środę mam to usg. Już na prawdę nie o tę płeć chodzi,ale oszalec idzie z niepokoju o moje maleństwo