Jopal - ja kilka dni temu też pisałam do misi i jak do tej pory brak odpowiedzi...
Ja też czekam już na koniec upałów . Staram się sama z domu nie ruszać bez potrzeby, całe dnie spędzam pod wentylatorem lub w wannie z chłodna woda :-)
Podziwiam te które jeszcze nie sa na zwolnieniu, ja bym rady nie dała !
Ja też czekam już na koniec upałów . Staram się sama z domu nie ruszać bez potrzeby, całe dnie spędzam pod wentylatorem lub w wannie z chłodna woda :-)
Podziwiam te które jeszcze nie sa na zwolnieniu, ja bym rady nie dała !
Podziwiam przyszłe mamy pracujące. Ja mam zamiar do końca sierpnia popracować, ale nie wiem czy dam radę. Dobrze, że jutro wizyta u gin. Może mi humor poprawi.