reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2014

Hej oomamba - głowa do góry. To prawda, że to nie fair a nawet podchodzi pod dyskryminację, że z powodu ciąży omówiono Ci awansu. Mnie spotkała podobna sytuacja, awans byłby bardziej umowny, ale przelew zdecydowanie korzystniejszy... Dlatego teraz pracuję uczciwie, ile daję radę, choć w I trymestrze pracowałam za 1,5 osoby. I nie będę mieć wyrzutów sumienia, że zniknę na roczny macierzyński. Tak pewnie czułabym się "zobowiązana" do szybszego powrotu. Każda sytuacja ma kilka punktów widzenia :)
 
reklama
Hej dziewczyny!
Ja siedzę w pracy, zaraz kończę. Dziś jakoś lepiej mi się pracowało.

zanag - ja wyczytałam, ze zwolnienie może lek. wystawić do 4 dni naprzód, o ile właśnie wizyta jest przed dniami wolnymi lub jesteś na zwolnieniu i przedłużasz. Innej opcji nie ma, niestety, bo ja też chętnie bym tak zrobiła, że np. od 15 września poszłabym na L4.

renia_b - mój Kuba do 15 w przedszkolu, więc do "obiadu" siedziałabym sama w domu na L4. Nie wiem sama co robić, mam mieszane uczucia...

annte - to fajnie trafiłaś z tą położną. W poprzedniej ciązy też miałam w miarę spoko babkę, więc chcę się z nią jakoś skontaktować.

jopal - powodzenia na wizycie!!

oomamba - nie przejmuj się za bardzo tym awansem. JA wiem, że to wkur..., bo człowiek się stara i pracuje jak wół a później dostaje kopa w tyłek. ale niestety rzadko kiedy udaje się wszystko pogodzić (plany domowe, rodzinne i pracę, karierę). Myślę, że sobie to jakoś odbijesz. a na razie ciesz się ciążą i nowym maleństwem.
 
oomamba - niestety tak to jest z ciaza - nie wplywa dobrze na kariere, jakkolwiek sie staramy. Nie ma co teraz na ten temat myslec bo inne rzeczy sa wazniejsze:-) A zobaczysz ze jak znikniesz to Cie docenia niesamowicie. oby tylko ta opinia wytrzymala do Twojego powrotu.
Ja sie w sumie zastanawialam, czy pol roku czy rok ale coraz bardziej sie przekonuje do roku. a na pewno wykorzystamy calosc, bo moj maz powiedzial ze on bardzo chetnie z dzieckiem dotrzyma do roku jakby co. tzn teraz tak mowi a zobaczymy co bedzie pozniej :-) Ja akurat na awans nie liczylam bo jestem swiezo po, a juz jestem na takim etapie ze awanse to ladnych kilka lat trzeba pracowac. Ale ja mam charakter ze i tak pracuje za duzo w porownaniu z innymi dziewczynami w ciazy. i ciekawi mnie jaka ocene mi wystawia na koniec roku jak juz mnie nie bedzie.

Ja juz w domu, wyszlam ze szpitala i wrazenie mam ze taka tasmowa, o ile ja czegos nie zglosze i glosno sie nie poskarze np na skurcze, to nikt nie zbada bez tego - jedyne pytanie do kazdej kobiety: dobrze sie pani czuje? i idzie dalej bez odpowiedzi. W sumie to sama sobie moge diagnozy stawiac. Jednak wole wizyty u lekarza sam na sam.
W ramach prezentu urodzinowego od meza i rodzicow pojechalismy do jubilera i komisu dla dzieci po drodze. Wiec mam nowy naszyjnik z kolczykami, a mala dostanie rockowa sukienke:)

Jopal - trzymam kciuki za wizyte i moze sie uda plec poznac!
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny :) U nas wszystko dobrze, uczę się do egzaminu na nauczyciela mianowanego i dlatego mało mnie tu jest :D Egzamin mam w czwartek, więc o 11 trzymać kciuki. A dzisiaj się jeszcze dowiedziałam, że gdybym nie była w ciąży, to od 1 grudnia prezesostwo powierzyło by mi p.o. dyrektora a od września 2015 dyrektorstwo. WOW.... wyobrażacie sobie (?), gówniara 31 lat dyrektorem :D Jednak wcale niczego nie żałuję. Skoro tak mnie doceniają, to niech poczekają z dwa lata jeszcze :D


Ja wizytuję jutro :) o 15.30 więc jakbym nie pisała to proszę też o kciuki :) Ale już wiem, że wszystko jest dobrze :)
 
Hej.

Tak mi twardnial od wczoraj brzuch ze pojechalam na ip. Szyjka ma 3,3 cm twarda zamknięta , 3.07 miala 4,1 cm ale powiedział ze tyle na tym etapie ciazy migla się skrócić. Powiedzial ze twardnienia moga byc dolegliwościami srandardowymi w ciąży a mofa takze zapowiadac poród przedwczesny czym bardzo mnie nastraszyl.. :-(. Z Kubusiem wszystko ok.
 
Ewelinka mi tak brzuch twardnial i polozna mowila ze za malo wody pije. Tylko mi tak w jednym miejscu i na chwile i puszczalo
Ja za godzinke wychodze na echo... Strees powoli dopada. Licze na to ze tej kropki nie bedzie i zmartwienia odejda w dal... Wizyte mam dopiero na 4 to pewnoe jak skoncze to bedziecie juz spaly :p
 
ewelinka dobrze ze wszystko jest ok, ale wiadomo lepiej dmuchać na zimne. Z tym przedwczesnym porodem to faktycznie strach, nawet ja się boję, bo też od wczoraj brzuch się stawia czesciej mimo 6 tabletek magnezu dziennie.

Ale może taki urok ciąży, w poprzedniej ciąży brzuch twardniał mi tak, że "wyłączało" mnmie z rzeczywistosci na minutę, nawet oddech cięzko było mi złapac, niczego groznego to nie zwiastowało, urodziłam dzien po terminie.
 
Ewelinko dobrze,ze z Kubusiek wsio ok.a Ty o sibie dbaj i duzo odpoczywaj by nie narazac sie jeszcze bardziej na takie "ewentualnosci".

Od wczoraj moje dziecie jest mega ruchliwe,jak wiczorem zasypialam to mocno kopalo i dzis caly czas czuje,normalnie jakby wcale nie spalo hehe czasami az tak mnie kopnie ,ze boli ale i tak przyjemny to bol:-) w poludnie probowalam sie zdrzemnac i nie dalo rady bo malenstwo tak sie krecilo ,ze co zasypialam to buch mnie i po snie hihihi

czarna trzymam kciuki:tak:
 
reklama
Do góry