Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Czyli tylko pobieranie krwi kosztuje ,no to wiem bo prywatnie chodzę, myślałam,że będę musiała w takim razie płacić za zastrzyk
U mnie niestety w szpitalu Panie bardzo nie miłe i w końcu się nie dowiedziałam co i jak. Jutro zadzwonię do swojego Ginekologia jeszcze raz dopytam .DziekiChodziłam prywatnie do gina który pracował w szpitalu w którym miałam rodzić. Badania miałam robione w szpitalu za darmo. Dostałam tylko karteczkę od lekarza i poszłam do laboratorium w szpitalu. Oficjalnie powinna dostać przeciwciała za darmo w szpitalu jeśli ma stwierdzony konflikt. Ale wiem, że co szpital to obyczaj, co lekarz to inne informacje.
@MamamaK powodzenia i trzymam kciuki żeby wyszło wszystko ok![]()
Zastrzyk dostałam po porodzie. Konflikt jedynie występuje przy 2 ciąży.Miała z Was któraś? Ja mam Arh- I mam zrobić jakiś odczyn Combsa czy coś takiego. Na czym polega badanie? Podobno najpierw pobranie próbki krwi, i w zależności od wyników zastrzyk czy jak?
Poszukaj na necie..wiem ze sa specjalistyczne szpitale ktore opiekują sie przez cala ciaze kobietami z takim problememMiała z Was któraś? Ja mam Arh- I mam zrobić jakiś odczyn Combsa czy coś takiego. Na czym polega badanie? Podobno najpierw pobranie próbki krwi, i w zależności od wyników zastrzyk czy jak?
To zależy czy chodzisz do gina prywatnie czy państwowo , ja chodziłam prywatnie i za każde badanie płaciłam ,ale akurat coomba to nie jest duży wydatek koło 30 zł , ale jeśli trzeba kupić imunoglobine (jak ja ) to 300 zł, na kasę jest refundowaneA to jest na NFZ czy jakaś dopłata? Za badanie
Czyli tylko pobieranie krwi kosztuje ,no to wiem bo prywatnie chodzę, myślałam,że będę musiała w takim razie płacić za zastrzykTo zależy czy chodzisz do gina prywatnie czy państwowo , ja chodziłam prywatnie i za każde badanie płaciłam ,ale akurat coomba to nie jest duży wydatek koło 30 zł , ale jeśli trzeba kupić imunoglobine (jak ja ) to 300 zł, na kasę jest refundowane