reklama

Guzek płciowy pomocy

reklama
A jak u Was dziewczyny ze smakami, u mnie wszystko dosłownie wskazuje nawet na dziewczynkę ja słodkiego w ogóle nie jadam a teraz po prostu wciągam słodkości haha :)
Wyjątkowy apetyt na słodkie miałam przy synu i hasłem przewodnim ciąży była beza z wiśniami. Do tej pory nie mogę już na nią patrzeć tak mi się przejadła. Z córką apetyt miałam na słone, pierwszym smakiem przy zmianie hormonów były zupki chińskie, a później hasłem przewodnim ciąży była kiełbasa z kurczaka🤣
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry