• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Hallo

  • Starter tematu Starter tematu Marzena80
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
uśmiałam sie z bokserkow. :-)

co do sądu - pewnie tak się skończy, tylko z 10 tyś muszę mieć!!!!! :szok:
mój ex nie jest "taki zły" tylko po pierwsze potworny egoista, a po drugie ta jego mamuśka odpieprza. :dry:

mowię wam jaki mnie szlag trafia, na nich i na to co wyprawaiają. Ja na wiele rzeczy przymykałam/ przymykam oko, nic nie mówię., nie zwracam uwagi, choć zęby zaciskam do bólu - ale robię to dla Mikołaja żeby nie musiał życ "w wojnie" między nami. Ale jak widać oni liczą się tylko ze sobą.

a co do stosunków rodzinnych - to hmmm, ciężka to sprawa.
Kasiu mam nadzieję że siostra się odezwie.
 
reklama
Martuś najgorzej właśnie jak się teściowie wtrącają czasem mam wrażenie że bardziej chcą to dziecko niż sam ojciec i często trzeba zagryź zęby ale są pewne granice
a dlaczego az 10 tys musisz mieć?? wszystko takie drogie w sądach?? I co właściwie chcesz osiągnąć przez sąd ustanowienie terminów wizyt,wysokość alimentów czy coś jeszcze??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry