Myślę że była w szoku. Mojej teściowej reakcja, a w zasadzie jej brak, też nas bardzo zaskoczył. Ale do niej chyba dotarło później to co powiedzieliśmy bo przy kolejnym spotkaniu już się dopytywala jak się czuje i z radością oświadczyła, że łóżeczko już nam załatwiła Dajcie jej trochę czasu.Powiedzieliśmy o ciąży. Wszystkim razem, czyli teściowej,babci i rodzenstwu mojego z polowkami. Pogeatulowali prawie wszyscy, bo teściowa się słowem nie odezwała, siedziała tylko z założonymi rękami. No i twraz nie wiem, zrobiliśmy błąd, że jej samej nie powiedzielismy? Jak myślicie?