reklama

Halo halo styczen 2019

reklama
Właśnie nie wiem u mnie jest za urodzenie dziecka 1200zl i koleżanka ma to samo i tylko ona dostała i dodatkowo z 400zl za cesarke bo to jako operacja. A myślicie że u męża jak jest ubezpieczony dodatkowo też coś takiego może być?

Tak. My jesteśmy akurat oboje ubezpieczeni w tej samej ubezpieczalni i mu się należy tak samo jak mi.
 
No właśnie nie orientujecie jak, jak bejbik urodzi sie w styczniu 2019r to zarobki trzeba przedstawic za cały 2018 rok? Mowie o pierwszym dziecku.
W 2016 trzeba było przynieść za 2014, chyba 2 lata do tyłu wołają zawsze. Zależy też czy w bieżącym roku ktoś nie stracił albo nie uzyskał dochodu, wtedy trzeba aktualną sytuację przedstawić.
 
A i sprawdźcie sobie i wasi partnerzy też w waszych ubezpieczalniach (prywatnych czy z zakładu pracy) czy wypłacają pieniądze za urodzenie dziecka...albo za pobyt w szpitalu podczas porodu i po porodzie. A te, które mają ciążę zagrożoną czy za to mogą dostać jakieś odszkodowanie. Czasem też banki pobierają opłaty za ubezpieczenie zdrowotne, tam też sprawdźcie. Moja kuzynka wyciągnęła od banku 10 tys zł za ciążę zagrożoną...znalazła tam jakiś "kruczek", ale po tej jej akcji skreślili ten punkt[emoji15]

Oboje jesteśmy ubezpieczeni prywatnie i u nas wypłacają 1500 na głowę, więc fajnie. Strzał gotówki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry