• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Halo halo styczen 2019

reklama
Ja mam tego farta, że zwykle jestem pierwsza, ale też na godziny przyjmuje, tylko wiadomo pacjentki wciska co 5 min, a jedna posiedzi chwile bo tylko recepta, a druga dłużej. Zawsze miałam na rano, jutro na 12, ale też otwieram listę to mam nadzieje, że sie nie spozni.
Juz odliczam godziny do tej wizyty, z jedej strony nie moge sie doczekac żeby zobaczyc Bibka, a z drugiej mam czarne myśli jak to ja i sie mega denerwuje.
 
Ja mam tego farta, że zwykle jestem pierwsza, ale też na godziny przyjmuje, tylko wiadomo pacjentki wciska co 5 min, a jedna posiedzi chwile bo tylko recepta, a druga dłużej. Zawsze miałam na rano, jutro na 12, ale też otwieram listę to mam nadzieje, że sie nie spozni.
Juz odliczam godziny do tej wizyty, z jedej strony nie moge sie doczekac żeby zobaczyc Bibka, a z drugiej mam czarne myśli jak to ja i sie mega denerwuje.
Dokładnie, u mnie tak samo jest. Spokojnie, nie denerwuj się bo to na pewno nie pomoże, wszystko musi być w porządku :)
 
Jestem w szoku, że nie jesteście umówione na określoną godzinę.. i to jeszcze w ciąży. U mnie nie dość że się umawiam na godz to lekarz wywołuje po nazwisku, także nie ma szans żeby ktoś się wcisnął bez kolejki ;)

Ja właśnie wróciłam od lekarza z dzieckiem i wracając złapała nas ulewa. Nie miałam folii na wózek, żadnego parasola dla siebie, więc strasznie zmokliśmy. A od razu po deszczu znowu duchota!
 
reklama
Dziewczyny,a przed ciążą też miałyście problem z tarczyca ? Bo ja mam Hashimoto wykryte 2 lata temu, miałam niedoczynność i czułam się fatalnie , normalnie jestem na euthyrox 50 ale w ciąży od razu kazali mi zwiększyć do 75 i od początku mam bardzo dobre wyniki o dziwo .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry