reklama

Holandia

reklama
Aniu po tobie nie widać, abyś rodziła :tak::-) Jak sobie przypomnę jak ja wyglądałam:szok::szok::szok:, aż mój tato wtedy płakał:-( blada, sina, rozczochrana i nie mająca siły chodzić o własnych siłach:no:, ale u mnie to trwało i trwało.... Synuś podobny do Erniego:tak::tak::tak::tak: Jak dzieciaczki zareagowały na braciszka:confused:
Może i ja się kiedyś odważę...:tak::tak:

Karola stresa już masz:confused: Jutro idę do pracy, więc już dziś życzę Wam wspaniałego jutrzejszego dnia:tak::tak::tak:
 
Dzień dobry :-)

Ania, jak pierwsza nocka z małym?
Kurcze, jak ja już bym chciała być "po". A czuję, że jeszcze trochę się pokulam... We wtorek przyjeżdża teściowa, więc może jak mi ciśnienie na dzień dobry podniesie to młoda raczy wyjść ;-)
 
reklama
Kochane u nas nocka pod znakiem apteki w szpitalu....:zawstydzona/y:;-)
Mały taki głodomór :szok: że o 3.30 pojechałam po mleko modyfikowane bo ja jeszcze nie mam tak dużo pokarmu....:-(
Troche sie nawet tym martwie :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: bo nigdy nie miałam takiego problemu... może to opuźniona laktacja z powodu wywoływanego porodu...:confused:
Po południu przyjdzie kraamzorg to sie zapytam a co wy na to?:shocked2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry