• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Holandia

witam dizewczyny
Aniu trzymam kciuki zeby to juz dzisiaj bylo, powodzenia
Carinio za ciebie trzymam tez, moj synus tez sie w terminie urodzil. Wody zaczely mi odchodzic dzien wczesniej a na nastepny dzien w szpitalu wyciagneli go ze mnie jak krolika z kapelusza hihihi
Anetko moze tym razem sie uda i nikt ze szkoly nie bedzie ciekawy gdzie jes NIko ;-).
lece mojego lobuza ubrac, dzisiaj mamy "lazy day" wiec wszystko w zwolnionym tempie :-)
 
reklama
no ja mam nadzieje ze cos sie dzieje w dobra strone, bo kurde, juz mam parcie na kupcie... nie rodze w domu oczywiscie ze nie :P nie chcialam- balam sie...
mam nadzieje, ze dobrze odczytuje oznaki ze swojego ciała... takie rwące bóle... w podbrzuszu, mające szczyt tak bolesny, ze sobie pojekuje ;P
babcia wepchnela we mnie pierogi, zebym na porodowke z pustym zoladkiem nie jechała hehe
 
Carinio, jako doswiadczona matka dwojki dzieci ;) haha, cos czuje, ze to juz, w Twoim przypadku ;)
mysle, ze masz poczatkowe skurcze. a liczysz sobie odstepy?
sprawdzalas sobie, ile masz rozwarcie?
rodzisz sama, czy z mezem/partnerem?
 
z mezusiem rodzimy wspolnie ;)
nie mierzylam odstepow, bo nie czuje ze sa az tak krotkie, ale tak co 12 minut sa...
rozwarcia nie sprawdzalam, bo nie dosiegam szyjki w zadnej pozycji :P

tez cos sie czuje ze to sie zaczelo... no ale czekamy dalej, zeby bez powodu nie panikowac, ale wkladke juz 4 wsadzilam, tak mi ten sluz z krwia leci. caly taki rozowawo- czerwonawo- lososiowy okropienstwo :/
 
hmm.. ja bym jeszcze poczekala.. mozesz ewentualnie polozna zawiadomic, ze cos takiego sie dzieje..
a jak masz skurcze, to mozesz normalnie fukncjonowac? czy np. jest tak, ze w trakcie szczytu skurczu nie mozesz mowic nawet?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry