reklama

Holandia

Aniu a gdzie on tak wojowal???? Ale z niego jest ladny chlopak :tak: A z wycieczki jak zwykle nici :wściekła/y: tak rzadko mamy wspolnie dni wolne a tu zawsze jeszcze cos wypadnie. Musielismy jechac do rodziny GertJana bo z jego ojcem jest nie za dobrze, wiec mieli zebranie rodzinne. W sumie nie bylo tragicznie ale ....... A na kawie mozemy sie kiedys spotkac
Robale ze mna juz lepiej zatoki puscily i o dziwo obylo sie bez kataru.
Aneta a z jakiej okazji masz dzisiaj gosci??? czyzby urodziny Nika???:-) A w pracy u mnie tak samo z godzinami, co miesiac inaczej. Teraz w sierpniu mam tylko 14 dni wiec na wyplacie to na pewno odczuje, a najgorsze ze zaczyna mnie nudzic ta robota taka monotonna i przewidywalana ale ze wzgledu na godz. pracy bede musiala tam siedziec. Aneta a ile placa w zorg'u ??
aOla jak bylo na urodzinach???? sasiadka fajna???:-)
ide spac dziewczyny, dobranoc..................
 
reklama
Witam....

Gosiu on spadl ze zjezdzalni a raczej pchnal go dwulatek bo sie mu spieszylo i...tak zakonczyl wakacje... :-(
Dzis bylam w szpitalu tutaj na kontroli i sie okazalo ze mu zle zlozyli:zawstydzona/y: w PL i teraz zeby to poprawic musieliby operowac :szok: ale zrobili co mogli zeby bylo ok - tlumaczac ze on jeszcze jest maly i ma miekkie kosci wiec powinno sie jeszcze ladnie zrosnac...:tak:
Za dwa tyg nastepna kontrola poki co mamy inny gips pod innym katem ustawiony:confused: i nadzieje ze sie to dobrze skonczy...:tak:
 

Załączniki

  • DSCF6409.jpg
    DSCF6409.jpg
    48,5 KB · Wyświetleń: 49
  • DSCF6397.jpg
    DSCF6397.jpg
    52,2 KB · Wyświetleń: 54
Aniu dziekujemy za zyczenia :tak::tak:
Nie wierze, ze Niko ma juz 7 lat :szok::-):-):-):-) Czas tak szybko plynie....
Gosiu tak Niko wczoraj mial impreze urodzinowa, a dzis skonczyl 7 lat:tak: Duzy chlop z niego:-) Ma rozmiar 134 to duzo chyba jak na 7latka co:confused: Poniewaz mojej kumpeli syn 2 lata starszy tez nosi ciuchy na 134:tak:
Gosiu w zrogu placa w zaleznosci od wyksztalcenia. Ja mam opleiding gedaan to mam wiecej, ja z placy jestem zadowolona:tak::tak: tylko ta liczba godziny:baffled: W kazdym miesiacu inaczej, w tym na szczęście mam więcej:tak:
Aniu juz sobie wyobrazam jak Erni sie nacierpial z bolu, jessssusss w lokciu aaaaaaałć :szok::-( Zycze duzo zdrowka, aby sie dobrze zrosło :tak:
 
Hej....

Anetko no bolalo ale codziennie lepiej...:tak:
Moja Karina nosi juz 128 od zimy takze mysle ze tez ma 134 rozmiar teraz bo noge tez ma wielka...33 jej musze kupowac:laugh2::-p
Ja zaliczylam pierwszy dzien w pracy po wakacjach... urodzil sie tam maly chlopczyk takze slodko bylo bo maly cudny!!!:-D

Anetko a gdzie ty ten opleiding gedaan ?:rofl2:
 
witam Was

Mam na imię Kasia, zalogowałam sie tu, gdyz zamierzam wybrac sie z synkiem do meza do Amsterdamu i potrzebuje paru wskazowek :)

Otoz maz pracuje tam od kilku lat, pare razy w roku, teraz jego pobyt nieco sie przedluzyl, a ja urodzilam 5 miesiecy temu synka i mam juz dosc tej rozlaki. Fakt faktem Ł. przyjezdza do nas co dwa, trzy tyg ale to zaczyna tracic sens i chęc bycia z tatusiem i mezem jest silniejsza niz jakikolwiek strach :)

I teraz moje pytania:
-jak wyglada Wasza podroz z Polski do NL samochodem?
- co bedzie nam potrzebne w podrozy z 6 miesiecznym maluchem ?
- jak wyglada sprawa jedzonka w NL (słoiczki, deserki, kaszki, herbatki) ?
- ze wzgledu na alergie synek dostaje bebilon pepti, slyszalam ze w NL to mleko nazywa sie nutrilon pepti, czy jest latwo dostepne ?
- no i czy Wasze maluszki latwo sie zaaklimatowaly ? czy mialy z tego tytulu jakies problemy zdrowotne, nastrojowe?

Poza pytaniami, mam 21 lat wiec mloda ze mnie mama, ale caly czas wierze ze sobie poradze, tutaj idzie mi swietnie, no ale sa bliscy do pomocy, tam natomiast bedzie tylko maz, po pracy. Bylam juz w Amsterdamie, ale teraz dochodzi tego maluch :)

prosze wiec o odpowiedz na moje pytania i ogolne zobrazowanie tematu :)

pozdrawiam
 
reklama
Witaj Kasiu...

Podroz z maluchem chyba jest nalatwiejsza noca bo maly spi ale mozna przez dzien i jesli dziecko lubi jezdzic autem to dla niego zaden problem a raczej frajda....:-D
Trzeba tylko pamietac zeby robic przystanki co ok.3godz... /przewietrznie sie , zmiana pieluszki czy karmienie/:tak:
Co ci potrzebne bedzie w drodze? to samo co na spacerze dluzszym...tyle parcji jedzenia ile maly zje za ten czas jakies przekaski dla niego jakby mu sie nudzilo,pieluszki,chuteczki itp....:tak:
W NL ""sprawa jedzonka (słoiczki, deserki, kaszki, herbatkI) sa ogolno dostepne w sklepach spozywczych... mozna przywisc niewileki zapas z PL zanim maluch sie przyzwyczai do innej firmy..;-).
Co do nutrilon pepti jest latwo dostepne - kolezanki z forum tez serwuja maluszkom...:-)

Jesli chodzi o problemy z klimatyzowaniem sie to takowych chyba nie ma... moze nastrojowe ze wzgledu na zmiane miejsca zamieszkania, nowy pokoik nowe lozeczko ale niec pozatym...:cool2:

POWODZENIA!!! :-);-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry