7axe7
Szczęśliwa Mama Misi
LU2012CY ja rodziłam 2tyg po terminie i w PL. 2tyg leżałam na patologii ciąży żeby mnie mieć ciągle na obserwacji. Wody zielone, łożysko stare i jeszcze na dodatek Misia owinięta pępowiną 2x. Ale skończyło się na szczęście all ok! Troszkę oksytocyny i Misia wyskoczyła
a co do porodu w domu.. Bałabym się
Ale wiadomo najlepiej we własnym domu 
nie wiem co mi jest brzuch mnie boli i w sumie nie wiem czy to zoladek, niedobrze mi, jesc nie mam ochoty i wogole cale cialo mam takie obolale i slabe. Nie wwiem czy cos zjadlam czy co..... bylam rano w pracy i po 2 godz. poszlam do domu 

musze spytac jak to jest u nich w hotelu
teraz mi nawet nie dobrze sie robi