Iskierka71, przeczytałam kilkanaście wpisów z tego bloga i niestety łzy same zaczęły płynąć.... Nie na moje siły coś takiego. Od czasu pojawienia się Janka stałam się wrażliwsza, a może wręcz nadwrażliwa na cierpienie innych, a szczególnie małych dzieci. Mogę oglądać najkrwawsze horrory, a jak zobaczę reklamę akcji zbiórki żywności dla biednych dzieci to mam zepsuty humor na długi czas.
...ale blog na pewno warty poczytania dla kogoś kto ma więcej odporności. I rzeczywiście to wspaniały pomysł na wylanie żalu, bólu z siebie.
...ale blog na pewno warty poczytania dla kogoś kto ma więcej odporności. I rzeczywiście to wspaniały pomysł na wylanie żalu, bólu z siebie.
To jest chyba prawda ze najgorasza rzecza jaka moze nas spotkac to pochowanie wlasnego dziecka....



- byla sroda facet do piatku nam sie kazal wyprowadzic - nierozmawialismy z moim ze 3 godz.z przerazenia ci zrobimy bo Karina miala 1,7miesiecy ja w ciazy z Ernim a tu...