Nana, to jest po prostu herbatka, jesli sie boisz miodu, nie musisz dodawac, ona sama jest nawet smaczna. mowi sie,ze dzieci moga pic miod od roku zycia, ja podawalam od 7 miesiaca, ale taki "domowy od dziadzia" hihi, bez dodatkow.
i nie mialy uczulenia.
Twoj Tymek ma juz rok, tak? wg mnie mozesz podawac.
dziewczyny, pytanie "okolo-pologowe": szukalam dzis pol miasta jakiegos srodka do dezynfekcji pepuszka, ale tu nic nie wiedza o czyms takim! co uzywalyscie/bedziecie uzywac?
i kupilam dzis takie jakies "navelbandjes", nakladki bawelniane na pepuszek. wlasnie rozpakowalam, myslalam, ze to bedzie sie gdzies zapinalo, a to sa po prostu paski bawelny.. sorry za glupie pytanie: co z TYM SIE ROBI???

i nie mialy uczulenia.
Twoj Tymek ma juz rok, tak? wg mnie mozesz podawac.
dziewczyny, pytanie "okolo-pologowe": szukalam dzis pol miasta jakiegos srodka do dezynfekcji pepuszka, ale tu nic nie wiedza o czyms takim! co uzywalyscie/bedziecie uzywac?
i kupilam dzis takie jakies "navelbandjes", nakladki bawelniane na pepuszek. wlasnie rozpakowalam, myslalam, ze to bedzie sie gdzies zapinalo, a to sa po prostu paski bawelny.. sorry za glupie pytanie: co z TYM SIE ROBI???





a babka z kraamzorgu tez tego nie uzywala. Znalazlam wlasnie info. po coi jak to uzywac