reklama

Holandia

:) Dzień dobry. Ja chyba już zakończyłam cyckowanie.. dziś w nocy mimo tego, że Misia się budziła ale cyca nie chciała :) Nie jadła nic od 19 do godz. 7 rano :) Mam nadzieję, że przez te 11 miesięcy dałam jej co najlepsze :)

Iguana moja na początku nie przepadała za spacerówką, ale moja jest bez opcji dawanie jej w moją stronę... więc dziecko było w szoku, że mamy nie widziało :)
Robale trzymam kciuki za Małą...
Anna super, że tyle na polku :) ja pamiętam jak Misia miała miesiąc i jak wyszłam z domu o 12 to dopiero wróciłam o 18 heheheheheh.... :) dzisiaj mam nadzieję, że się wyrwiemy na trochę dłużej ;)

Miłej niedzieli dla Was :)
 
reklama
No pogoda dzisiaj przepiekna, oby sie utrzymala taka do konca dnia... :) bo mamy w planach wypad z Tomciem nad morze, jeszcze nie mielismy okazji.
Robale gratuluje zostania babcia, mam nadzieje, ze z piesuniem bedzie wszystko dobrze. kocham psy, moja siostra ma amstaffa, jest taki slodki :tak:

No to w sumie pomalutku bedziemy szykowac sie do obiadku, pozniej ubieranie Tomcia (a on nie zawsze lubi:cool2:) i lecimy na Scheveningen :)
 
Kochane,
witam Was w koncu w ten piekny dzien, w koncu powstalam z martwych hihi :)

Przedstawiam Wam nasza ukochana coreczke, ma na imie Liljana Johanna, urodzila sie 5 marca o 3.35, wazyla dorodnych 3900 g. Do domku wyszlam juz 3 godziny po porodzie.

Jest naprawde kochana, kolki ja troche mecza, ale dajemy rade :)
Ciezko jest, bo to nie jedno, ale juz trojka dzieci w domu, ale siostrzyczki pomagaja i uwielbiaja malutka.
 
Witam serdecznie.
Sencilla, jaka ona słodka :tak: Już ci zazdroszczę:-D
Robale, mam nadzieję że suczka dojdzie do siebie...
To smutne, ale często tak jest, że któreś ze szczeniątek jest słabiutkie i trzeba masę pracy ludzkiej i opieki psiej by doszło do siebie. najważniejsze, że jej nie odtrącają, tylko grzeją swoimi ciałkami.

Kurcze, słońce tak świeci, jakby był maj i nie chce się wierzyć, że to dopiero początek marca....
moje dzieci zaczynają wyciągać sweterki i boję się, że jutro skorzystają z okazji że mamy i taty nie ma rano w domu, nie sprawdzą temperatury i wybiorą się w samych sweterkach rowerami do szkoły.....

A ja już mam 90% obiadku zrobionego i teraz się lenię, to znaczy odpoczywam, przed jutrzejszym dniem pracy :-D:-D:-D
 
Iskierka, a co na obiadek dzis?
my chyba bitki z karkowki w sosie, pychota, mezus sie zaoferowal, ze zrobi.
ja na razie z malutka w domku, reszta wybyla na rowery, wiec obiad bedzie wieczorowa pora.
 
Sencilla, śliczne zdjęcia...słodziak:tak:

Robale, trzymam kciuki za pieska. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.

U nas spacerek się udał. Moja spacerówka nie odwraca się w drugą stronę i troche się obawiałam reakcji Janka jak nie będzie widział Mamy, ale było na prawdę fajnie. Czasami tylko słońce przeszkadzało i wtedy pojękiwał... Macie jakieś sposoby na to? Ja parasolki nie mam, bo nieznoszę;-) Podpatrywałam inne mamy, to czasem rozwieszają pieluszki nad budką, czasem budka jest ruchoma i można lekko opuścić...a raz widziałam mamę z folia przeciwdeszczową:confused: Czy to rozprasza światło? Mi się jakoś skojarzyło z małą szklarnią;-)
 
Cześc dziewczyny :)

Dzisiaj pierwszy raz trafiłam na to forum. Trochę udało mi się poczytać ale jest tego strasznie dużo :)
Mieszkam w Hadze prawie 4 lata i jestem w 4 miesiącu ciązy. Chętnie poznam obecne i przyszłe mamy z Hagi a także licze na miłe pogawędki z Wami :)
 
Hejka
Madziula witam!:-)No i gratuluje ciazy!!!
A my dzis juz po spacerku,jak pieknie,normalnie az chce sie byc na dworze...a oto jedna fotka,niestety nie mielismy aparatu i telefonem maz robil,:-) DSC00355.jpg
Sencilla słodkie fotki a z siostrami to juz wogole super.
A ja co dzis narobilam,wczoraj mialam dzien lenistwa i tak oto dzis postanowilam to nadrobic,,,maz mowil mi ze lepiej w niedziele nic nie robic ale ja postanowilam skorzystac z okzaji ze jest w domu i wyczyscic prysznic,srodkami ktore smierdza,wiec dobrze ze dzis bo jak maly sie obudzil to nie musialam odstawiac roboty tylko maz sie maluszkiem zajal.No i jak juz umylam ten prysznic to chialam z niego wyjsc,bedac juz troszke mokra ,noga mi sie poslizgnela i polecialam,jedna noga zostala w brodziku,druga na kafelkach,wpadlam do wiaderka i je polamalam,no i pol wylalam.I tak robiac szpagat sie zatrzymalam i sie zaczelam smiac,moj maz przylecial myslac ze sie polamalam a ja chyba 10 minut tak lezalam i sie smialam sama z siebie----i chyba racja jednak w niedziele nie powinno sie nic robic....mam nauczke.
MIlego popoludnia kobietki,,,,,korzystajmy z pogody,a tak wogole to juz slyszalam ze ma byc zaraz 17 stopni,chyba w tym tygodniu..:-):-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Iskierka, a co na obiadek dzis?
my chyba bitki z karkowki w sosie, pychota, mezus sie zaoferowal, ze zrobi.
ja na razie z malutka w domku, reszta wybyla na rowery, wiec obiad bedzie wieczorowa pora.
Ja tradycyjnie w niedzielę mam rosół z makaronem, a na drugie danie kluski śląskie i udka lub podudzia z kurczaka. Jeśli się uda kupić ładny kawałek mięsa, to mój mężuś robi rolady. Do tego obowiązkowo kapusta - kiszona lub czerwona.
Dziś jest po trochę wszystkiego, bo i rolady i podudzia, bo moja córka nie przepada za roladami. NO i dziś wyjątkowo czerwona kapusta z jabłkiem ze słoiczka:-D
Generalnie niedzielne obiady to taka nasza mała namiastka Polski i Śląska, z typowym dla tego regionu niedzielnym obiadem :-D. Z tym, że u nas na Śląsku to obiad niedzielny jada się pomiędzy godzinami 12.00(!) a 14.00, a mu robimy rosołek na 16.00-17.00, a drugie danie przeważnie na 19.00
i chyba racja jednak w niedziele nie powinno sie nic robic....mam nauczke.
Trochę niebezpieczna ta twoja przygoda.....
Ja jestem ze "starego" rocznika i w niedzielę nie planuje takich prac, pomimo tego, że często cały tydzień mam pełen innych zajęć. Ale żeby nie było, że nie robię nic, to przeważnie w niedzielę moja pralka "pracuje" na pełnych obrotach (ku utrapieniu mojej mamy). Nawet chciałam wywiesić pranie na słoneczko, ale nie chciało mi się szorować suszarki po całej zimie...
Za to moja córka pracowicie spędziła niedzielę, bo mąż ja zagnał do umycia roweru. Teraz aż błyszczy - tylko ciekawe na jak długo;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry