• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

witam sie z wieczora, ale dzis zalatana jestem :) pierwszy dzien w pracy zlecial, ale bylam dzisiaj az 5 godzin bez Tomcia i straaasznie mocno sie za nim stesknilam, nie wiem jak daja rade te kobiety co musza do pracy wracac na pelny etat:szok: i zostawiac te maluchy w zlobkach, bo ja raczej bym tego psychicznie nie wytrzymala, masakra jakas...


burza nadchodzi, bo co chwile sie blyska :angry: boje sie burzy :baffled:

Iskierka pochwal sie kacikiem jak skonczycie :tak:
Aniahaven kobieto ale Ty robotna jestes, ja to czasami mam takiego lenia, ze nic mi sie nie chce, a pranie jak zawsze mam wstawic w piatek popoludniu, to robie to dopiero w niedziele,a czasami nawet w poniedzialek heheheh :))))) podziwiam Cie :)
Tyle napisalyscie ze juz nie pamietam o czym czytalam i co mialam dopisac :-D



Ide dalej You Can Dance ogladac, moje dziecie juz spi.. pol dnia mnie nie widzial, i na wieczor musial odreagowac placzem i marudzeniem :eek:
 
reklama
Iskierka, to nieźle namieszali.... dlatego tez ja byłam odrazu u arboarts i ona kazała zglosic pracodawcy do uwv jako 100% ;) dostałam deklaracje cała ;) a jak dzwonili z uwv to pani pytała czy byłam u arbo i czy tam zadecydowali ze nie moge pracowac ;)
No właśnie o to chodzi, że ja JUŻ BYŁAM u arboarts w lutym, tłumaczyłam, że jestem uitzendkracht i że pracuje fizycznie. Arboarts nawet kserował sobie pismo od mojego polożnika, że nie mogę pracować w miejscu gdzie muszę długo stać lub chodzić.
Sęk w tym, że potem mialam inna pracę, lżejszą która się po 5 tygodniach skończyła. A uitzendbureau nie może mi zapewnic takiej samej lekkiej pracy. Zresztą ja mam juz nawet problemy z samym dotarciem do pracy - rower odpada, samochodem coraz cięzej, autobus jedzie najwcześniej o 8.10, a z przystanku mialabym bardzo daleko do firmy.
Poza tym - maszyna powoduje drgania, na hali jest klimatyzacja ktora dmucha zimnym powietrzem prosto w plecy, no i jest bardzo głośno....
Madzia miała ta komisję oni chyba chcą sprawdzić czy faktycznie jesteś w ciąży. Ehhhh cierpliwości życzę bo mi się czasem kończy.
Mnie tez, ale co zrobić...
generalnie to niedługo pewnie też mnie na macierzyńskie poślą - bo maja prawo do 6 tygodni PRZED porodem, czyli w moim przypadku mogą mnie posłać na macierzyńskie juz 30 maja......
jak do konca tygodnia nie dostanę l;istu z data wizyty u Arboarts to bedę dzwonić do skutku..............
 
U nas jakiś armaggedon burzowy się przewinął :eek:. Ja się panicznie boję burzy. Na szczęście ta panika ujawnia się poza domem :-D. Na wszelki wypadek odłączyłam tv i inne xboxy. Laptop, na którym pisze, jest już stary, bateria mu zdechła, a jak się zagrzeje, to zaczyna warczeć, że się nie da normalnie na skype pogadać. Jakby go rąbnął piorun, to bym się nie przejęła :rofl2:.
 
a ja witam porannie ;)
dzisiaj bede pierwsza hehe od 3 w nocy nie spie, co za koszmar :) własnie zjadłam sniadanko i popijam kawke :)

Iskierka, a dostałaś od arbo cała analize problemu?? zreszta z drugiej strony to uiztenbureau cie zgłasza na chorobowe i to oni musza podac ze nie maja dla ciebie pracy odpowiedniej w czasie ciazy :( jesli lzejsza praca skonczyla sie po 5 tyg to musza ponownie cie zglosic .... co to za porzadki :) musisz ich tam przetrzepać ...
 
Sencillka:) nie mam pojęcia, odkąd zaszłam w ciąze, raz na jakis czas tak mam ze poprostu budze sie w srodku nocy i ni cholery zasnac nie moge, wierce sie , krece i nic :( hormony czy co... hehe


Nie przejmuj się, też tak czasem mam. Najgorzej miałam, zanim się przeprowadziliśmy i mieszkaliśmy z kuzynostwem. Mój Mąż wstawał o 5, więc się budziłam, potem któreś z pozostałych zaczynało się kręcić od 5:30. W wyniku tego ja już nie spałam i ciężko było mi potem zasnąć.
Zaraz idę sprzątać, potem po składniki na ciacho... no i będę czekać na kraamzorg :nerd:.
 
reklama
Witam ,ja tez dzis mialam koszmarna noc:no:
Najpierw ta burza ,a kolo 3 zoladek mnie bolal ,7 poty a pozniej dreszcze:baffled:Nie wiem od czego ,nie jadlam zadnych nowosci...

U nas dzis znów pochmurnie i brzydacko ,dobrze ze wczoraj pol dnia na placu zabaw bylismy:tak: zaraz na krotki spacerek i do sklepu...no moze nie tak zaraz ,bo dopiero 9 ;30:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry