reklama

Holandia

reklama
iguana do zobaczenia :tak:
A ja wcinam popcorn, dawno nie jadłam, skubany taki dobry:-D:-D

Robale ty mnie zawsze rozbawisz... no to daj troche tego popcornu...

A ja mam pytanie do kobietek co sobie wlosy farbuja...czego uzywacie?:confused: bo ja mam ochote cos wyprobowac hihi moze jakis palette mousse co w tv reklamuja:tak:? dajcie jakis punkt zaczepienia plissss
 
Ania, nie pomoge, bo juz 6 lat nie farbuje :D

Iguana, do zoabczenia!
My dzis bylismy na polskim pikniku w Heiloo, ale bylo super, pogoda sie udala, na szczescie.
dobranoc!
 
Chyba jednak zaszaleje w sklepie fryzjerskim ;-)- przynajmniej bede miec na glowie to co bym chciala miec:-D a na dostawe z PL nie chce mi sie czekac bo mi sie marzy kolor w srode zrobic hihi..:tak:
 
Ania ja bym raczej nie polecala zadnej farby ze Schwarzkopa, bo mimo, ze daja dosc dobry kolor, ktory sie dlugo trzyma, to baaaardzo oslabiaja wlosy. Kobietkom, ktore maja rozjasniane wlosy fryzjerzy zawsze odradzaja prod Schwarzkopfa , bo wloty strasznie wylatuja i robia sie mega suche, mimo ze kolor trzyma dobrze, ale cos za cos. Ja teraz rosjasniam Lorealem , bo jest bez amoniaku i wlosy zostawia w dobrej kondycji. Casting Lóreal tez jest w piance.

Kurcze tez sie troche martwie gdzie jest ta nasza Strudzia...
:zawstydzona/y: :-(
 
reklama
Miało mnie nie być ale jestem.

Iguana do zobaczenia wkrótce :)! Powodzenia w nowym miejscu!
Aniahaven ja zaczęłam używać syoss - jak dla mnie bomba :) polecam!


Ja ogólnie jestem wściekła jak diobli.
To, że nie chce mi się tu siedzieć (w NL) to raz, a dwa chłop mi powiedział, że nic dla niego nie robię.
hm nie wiem o co mu chodzi. Przestałam mu robić bułki do pracy - to fakt, ale sam stwierdził, że ja robię tyle w ciągu dnia to może sobie bułki sam robić. I dziś mówiąc mi, żebym mu zrobiła bułki - odmówiłam mu (na prawdę bo weekendzie nic mi się nie chce) i on mi wylatuje, że ja nic dla niego nie robię... stwierdził nawet, że obiadów już nie muszę robić, i że pewnie gdyby nie to, że ja je jem to bym ich nie robiła. Co za chaaaaaaaaaaam!
Szykują się kolejne ciche dni - będę miała tyle spokoju...
Nie wiem ja mam być jego posługusem czy jego kobietą i matką jego dziecka? Bo nie kapuje... Może na każde jego widzi misie mam mówić "Tak Panie"..
Dziwne te chłopy i na prawdę podziwiam tych co wytrzymują ze sobą 30,40 lat. Jak dla mnie to sztuka. Sama nie wierzę, że człowiek może wytrzymać z drugim człowiekiem całe życie... choć przykład moich rodziców mam piękny...
może jednak być samotną Matką ? I mieć chłopów w nosie?

Uh sory za moje brednie. Ale złość we mnie jest prze ogromna. Kładę się do mojego dziecka Kochane. Kolejny tydzień czas zacząć. DObrej nocy Kochane!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry