Udalo mi sie nadrobic Was.
TheHague pisalas o ubezpieczeniu na zycie. Ja oplacalam sobie w PL przez 3 lata mialam z ING ale nie polecam to sa oszusci i kretacze stracilam ponad 6 tys zlotych.
Myslalam tylko zeby ubezpieczyc na rzeczy wyzadzone przez dzieci bo to roznie bywa, ale nie wiem jak sie za to zabrac tu w NL.
Iguana ja samolotem uwielbiam lata z moim Kuba, ale moj T to caly chory jak ma wsiasc do samolotu.
Pisalyscie o szczepionkach ja to zawsze marzylam zeby zostac lekarzem i uwielbiam chodzic na pobieranie krwi, szczepionki itp nawet jak bylam w 9 mies ciazy i spadlam ze schodow i mialam otwarta rane na nodze no patrzalam jak mi ja szyja. Uwielbiam patrzeac n takie rzeczy.
Ania ja ci zazdroszcze takiego meza "kuchcika". Moj to nie gotuje wogole, ale naszczescie ja uwielbiam gotowac. My musimy sie zadowalac swieza makrela od rybakow.
Iskierka pewnie juz podjelas decyzje co do box-u , ale mi zdecydowanie bardziej sie podoba ten bialy.
AXE udanego urlopu w Polsce
A ja dalej sie mecze z okiem dzisiaj jest jeszcze gorzej niz wczoraj. Jak jechalam autem do szkoly z Kuba to nie widzilam na nie bo tak mialam spuchniete.
A co do mojej pracy to szkoda gadac. Przyszly jakis czas temu (jak bylam na macierzynskim) Litwinki do pracy takie 19-stki i chcialy pokazac jakie to one nie sa bo denerowalo je to ze ja pracujac prawie 4 lata w jednej firmie mam dobry kontakt z supervisorami itp i zaczely gadac jakies glopty o moim zyciu prywatnym. Niestety same na siebie bata ukrecily i prawie wylecialy a mnie musialy przepraszac. Od 4 lat w pracy jak jest problem to zawsze z Litwinkami nie wiem czy to taki klotliwy narod....