• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

Iskierka popatrz jaki swiat jest maly :-D ja chodzilam tam do szkoly najpierw 2-letnie studium a pozniej na licencjata :-) a teraz moja siostra tam mieszka
Kuruj sie, moze to masz jakies oslabienie poporodowe,:confused: masz duzo ludzi w domu to daj sie z malutka porozpieszczac :tak:
 
reklama
klej mozna kupic w kazdym zoologicznym, jak dobrze pamietam nazywa sie rat glue ale nie pamietam na 100%.
my obsmarowalismy wieczko od pudelka po butach a na srodek kawalek kielbaski polozylismy :cool2: skubana jak weszla to juz sie odkleic nie umiala, az w koncu przykleila sie calym cialem. piszczala troche, ale moj wlozyl to wieczko razem z mysza do wora na smieci i wyrzucil. no przykre troche :-p

Taką żywą, do worka szczelnego? Rany! Nie masz kobito litości! Toż chociaż się dobija zwierzę, a nie żywe skazuje na powolną śmierć w worku:no:

Ok. Nie każdy ma taką wrażliwość na cierpienie zwierząt jak ja, ale można poprostu zwierze dobić. Choć jest jeszcze opcja łapki na myszy, takiej która łapie i nie zabija, a potem mysz można gdzieś wynieść.


A tutaj coś z innej beczki, ciekawy artykuł na jaki natrafiłam dzisiaj rano:
Kobieta pije dziennie 25 litrów wody! - Kobieta - WP.PL
 
Ostatnia edycja:
Iguana moze doczytaj dokladnie mojego posta? napisalam, ze myszy na lapki sie nie chca zlapac! i nie bede jej dobijac bo sie jej brzydze, takze nie widze powodu zeby sie do niej zblizac :eek: fuj:baffled::confused2: i wynosic tez jej nigdzie nie bede:confused2:
 
Dzien dobry :-)

Ja na poprzednim mieszkaniu tez mialam myszy mielismy kaloryfery w podlodze i one jakos tam wchodzily w nocy to spac nie szlo bo tak chodzily po panelach ze slychac bylo. Moj szwagier zlapal kieys taka mysz i poszedl wyposcic ja na wydmy ale jego pies rzucil sie na nia i ja zagryzl. hehe chcelismy jej cierpienia oszczedzic , ale nie wyszlo. Teraz naszczescie nie mam myszy.

Na dworze sie tak ciemno zrobilo ze musze lampke wlaczyc.
Lece mleczko odciagac
 
sencilla- lacze sie z toba.. u nas wczoraj tez byla lapanka na mysz.. :wściekła/y: ale ja to mam jakas fobie na myszy:-( cale szczesie szybko zadzwonilam po meza i ja od razu zlapal.. dwa lata nie mielismy zadnej myszy az tu sobie dziurke pod lozkiem wyrobila:crazy: teraz nawet nie chce siedziec w naszej sypialni bo sie brzydze.. myszy tyle zarazkow roznosza..

udanej podroży, oraz cieplych wakacji;-)

aniahaven- ja tez nie wierze w piatek 13stego;-)


u nas ostatni tydzien szkoly, wczoraj mielismy cos ala wywiadowke- Wiktoria caly czas wstydzi sie mowic, ale nauczycielka ja bardzo pochwalila bo wszystko co do niej mowi to rozumie:tak: w grupie jest dziewczynka co chodzi dwa lata i dopiero zaczyna mowic, wiec narazie sie nie martwie..

a tymczasem caly czas pada i pada.. coz to za lato:confused:
 
Iguana nie zartuj sobie, bez serca bo sie myszy brzydze?
w takim razie chyba ze sklepow powinni wycofac tez lep na muchy, bo jak sie mucha przyklei to jej nikt nie dobija, tylko sobie zdycha przyklejona:confused2: nie przesadzaj. myszy przenosza wiele zarazkow, ja mam w domu dziecko i jakbym teraz miala miec mysz w domu to napewno nie bawila bym sie w pulapki i czekala az sie laskawie myszunia zlapie :confused2:



a dzisiaj znalazlam artyklul o powiekszaniu sie Holandii, co prawda ze stycznia, ale jeszcze prac nie zakonczyli:tak: wybierzemy sie jak bedzie ladna pogoda zeby zobaczyc jak to wszystko wyglada:tak:
Holandia sie powiększa
 
Bry

Sencilla ,Anna wysokich lotów i milych wakacji :tak:

Ja dla myszy tez nie mam litosci:no: moze sie ich az tak nie boje ale brzydze:eek: Dwa lata temu tez mialam przygode z nimi ,wygryzly jakas dziure w podlodze i se uzadzaly wyprawy po jedzenie do naszego domu:szok::crazy: Raz ich bylo chyba z 6:szok::szok: maz dziure zalatal i spokój:tak:

Ale dzis pospalam ,az do 10:szok::tak::tak:czuje sie bardzo dobrze ,moglabym góry przenosic :tak::tak:
 
nie mogę czytac o takich rzeczach, mysz na zywca wywalic szok... wiem ze wiele ludzi tak robi... coś okropnego

anetka uwierz ze ta mysz wcale nie cierpiała bedąc zagryziona niz zdychajaca powoli z głodu wywalona nie umiejac sie uwolnić....


karola82 ja tez sie wyspałam, musimy korzystać bo niebawem sie skonczy ;)
 
reklama
o jeju no to nie czytaj, nie wiem, zmusza Cie ktos? ja nie moge patrzec na mysz zabita w pulapce, jak ma ukrecony kark i jej krew z nosa leci, wiec robie to w inny sposob:eek:

haha no moze jeszcze ta mysz mam poglaskac i pocalowac, podziekowac za wizyte i wypuscic, a na pozegnanie pomachac? :confused2::nerd:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry