clauditka
Fanka BB :)
hejka
my w końcu wybraliśmy się nad morze do Hoek van holland ale długo nie posiedzieliśmy, w sumie strasznie wiało,tak że momentami było zimno, a po drugie mój Szymon to się bał piasku, nawet stopy nie chciał postawić bo był płacz, dlatego siedział grzecznie na kocu i nawet się ruszać nie chciał hehe zrezygnowaliśmy i pojechaliśmy do Rotterdamu do zoo tam przynajmniej się wyszalał i wybiegał no i zobaczył zwierzątka.
Iguana ja miałam balony, te literki happy birthday a zjedzenia to oczywiście tort, sałatka,wędliny,koreczki i chyba coś na ciepło jakieś mięsko miałam.
aaa i dziś upolowałam na marktplaats mebelki do małego do pokoju szafa, taki regał i komoda za 45e, właśnie M pojechał po wszystko
wkleje wam zdjęcia Szymka



my w końcu wybraliśmy się nad morze do Hoek van holland ale długo nie posiedzieliśmy, w sumie strasznie wiało,tak że momentami było zimno, a po drugie mój Szymon to się bał piasku, nawet stopy nie chciał postawić bo był płacz, dlatego siedział grzecznie na kocu i nawet się ruszać nie chciał hehe zrezygnowaliśmy i pojechaliśmy do Rotterdamu do zoo tam przynajmniej się wyszalał i wybiegał no i zobaczył zwierzątka.
Iguana ja miałam balony, te literki happy birthday a zjedzenia to oczywiście tort, sałatka,wędliny,koreczki i chyba coś na ciepło jakieś mięsko miałam.
aaa i dziś upolowałam na marktplaats mebelki do małego do pokoju szafa, taki regał i komoda za 45e, właśnie M pojechał po wszystko
wkleje wam zdjęcia Szymka







:-) ale fajna przypadlosc... a w piaskowicy lubi sie bawic??
bez tlumow.. restauracyjka /czyt;wc pod nosem/ czysty piasek... perfekt jak dla mnie!
na poddaszu mozna zaliczyc zgon 






. Powiem też, że nie za bardzo chce mi się, więc to też jakoś mnie nie motywuje. Nie chcieć to gorzej, jak nie móc. Szkoda mi samej siebie, bo lubiłam chodzić do kościoła i się wyciszyć. Mam jakiś taki strach, że mała może zacząć płakać albo coś. Jak ktoś ma dobrą radę na pozbycie się moich strachów, to będę wdzięczna.