270... ładnie trawka wyrosła a taras "wyśmienity".
Właśnie miałam tu wejść odświerzyć wątek a tu widzę nowości.
Jak, że mamy w planach generalny remont góry domu, by za parę lat wynieść się od mamy z jednego pokoju, to póki do tej pory nie mieliśmy pieniędzy na jakiekolwiek rzeczy. Fakt teraz też mało kasy ale mamy mały sukces, K jako premię dostał wełnę na obłożenie dachu pod spodem, właśnie wciągał to na górę z pomocą mojej mamy, jutro ma dowieźć chyba drugą turę wełny.
Mamy w dobrej cenie zakupić blachę na dach, zamiana w przyszłym roku.
W tym roku w mamy wymieniać piec i bolier, może się uda w przyszłym tygodniu jechać i wziąźc piec i bolier na raty-mama bierze na siebie a my dajemy gotówkę na robotę i trzeba hydraulika znaleźć by zrobił całą robotę.
Takie małe postępy ale cieszą, że w końcu powoli z czymś ruszamy.