Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ironia wiem coś o tym. U mnie w podstawówce było 5 Kasi, jak nas pani wołała do odp to my chórem : Która?
Dlatego m. in. rezygnuję z Julii, choć bardzo mi się podoba.
Ale Alicja równie ładne - a to mój M wymyślił, ja wymyśliłam Tymoteusza :-)
haha ... Zołza, jak się nad tym zastanowiłam, to rzeczywiście na początku mało mówiłam do Zuzu po imieniu ... była Smoczycą, Grubaskiem, Didą, Myszą i Bóg wie czym jeszcze
Moja Marysia jak dla mnie mogłaby być Jagódką, ale dla mojego M. to imię z kosmosu. Stwierdził, że Jagoda to takie samo imię jak Trawa czy Krzak!!! Faceci naprawdę mają wyobraźnię...
Ironia, no i dziecię samo zadecydowało Ciekawe czy jednak nie zmienicie zdania
Justynka, ja pisałam o Adzie
Silva, zgadzam się, o gustach się nie dyskutuje. Mnie też się nie wszystkie imiona podobają, ale w końcu nie muszą. Tak samo jak wiem, że moje propozycje nie muszą wszystkim pasować To jest wybór rodziców jak nazwą dziecko, a cała reszta (teściowe, szwagierki itd) powinna to uszanować
A u Was jakieś wstępne propozycje? Bo widzę w podpisie, że macie dylemat
Kati, Alicja bardzo mi się podoba. Też brałam je pod uwagę, ale sąsiadka ma córeczkę Alę.
Blusia, ja póki co postanowiłam wyluzować i nie myśleć o imieniu, może samo przyjdzie
Jako mała dziewczynka zakodowałam sobie, że będę miała synka Michasia - tak miał na imię mój najkochańszy dziadek... No ale mam męża Michałka więc trochę mi tym imieniem skomplikował plany;P
A teraz pustka w głowie, zero, nul, a jak już coś zaświta to mój mąż patrzy na mnie jak na kosmitę)
silva ja też sobie wymarzyłam od dzieciństwa, że jak będę miała synka, to będzie Krzyś. I tak los chciał, że mam męża Krzysztofa. Ale nie zniechęciło mnie to do spełnienia swoich marzeń, więc w domu mam dwóch Krzysztofów.
Ja myślałam o Michale Juniorze, ale nie wem czy to dobry pomysł. Boję się, że będą jakieś pomyłki w urzędach, w korespondencji... tzn ja się nie boję, tylko duży Michał tak uważa:/