forever_young
Niemłoda mama Młodej
Alicja w krainie czarów - brzmi bardzo.... błogo 
Z pokojem to ja zawsze miałam swój i zdecydowanie nie zrezygnuję ani z sypialni ani z gabinetu
. Młoda będzie miała pokoik nieduży, nieustawny i raczej bez szafy - za to w przedpokoju przy sypialniach zrobię jej miejsce - wywalę tą co jest i zrobię taką jaką chce. Ja się będę musiała skupić w tej w mojej sypialni, wcale nie małej. Na razie na dziecięce rzeczy wystarczą komody.

Z pokojem to ja zawsze miałam swój i zdecydowanie nie zrezygnuję ani z sypialni ani z gabinetu
. Młoda będzie miała pokoik nieduży, nieustawny i raczej bez szafy - za to w przedpokoju przy sypialniach zrobię jej miejsce - wywalę tą co jest i zrobię taką jaką chce. Ja się będę musiała skupić w tej w mojej sypialni, wcale nie małej. Na razie na dziecięce rzeczy wystarczą komody.
Do ok 7 roku zycia mojego gniezdzilismy sie w 4 osoby w 1 pokoju... zycie. Dlatego tak trudno bedzie mi sie z sypialnia rozstawac a niechce by corka miala gorzej lub tak jak ja... niech ma swoj pokoik jak dorosnie, puki co bede robic im wspolny. Ale to na inny watek rozmowa ;-)