reklama

ImIoNa Girls&Boys

reklama
U nas zostaje Kinga :) wczoraj postanowiliśmy. Cały czas to imię tłucze nam się po głowach, wybiło z kretesem wcześniejszą Emilkę i mimo że zdrobnienie Kinia mi się nie widzi to "coś" w tym imieniu jest magnetycznego :) No więc Tymek będzie miał siostrę Kingę :)

i bardzo dobrze :-) znam dwie kingi i obie to super dziewczyny i imie tez sie bardzo podoba:tak:
 
Dziewczyny , pytam z ciekawości dlaczego dla wielu z Was ważne jest żeby imię było międzynarodowe ??
Pierwszy raz spotkałam się z takim odejściem do sprawy ?? Tzn jak ktoś mieszka za granicą i raczej tam zamierza pozostawać to się nie dziwie , ale jak ktoś mieszka w Polsce i oboje rodziców ma Polaków to trochę niezrozumiałe jest to dla mnie ...
Nigdy nie mialam zamiaru i nie mam wyjechac wiec jest mi wszystko jedno...obcokrajowcy z ktorymi pracuje raczej maja polski w nosie wiec...Mnie nie zależy, ma się podobac nam i nie przynosic dziecku wstydu pozniej
 
Mamma mia - ja też jakos nie myslałam o tym zeby imię było międzynarodowe. hmm... No , ale czasy są jakie są, a ja jestem nudna i prosta więc ... :nerd: :rolleyes2:

Moja ciocia wybiera imiona na zasadzie ich znaczenia. :)
 
Ja chcę mieć jak najbardziej międzynarodowe, znaczy polsko-angielskie. Wystarczy, że muszę tu cały czas nazwisko literować;-). Poza tym nie mam pojęcia, w jakim kraju przyjdzie mi mieszkać za rok, więc na razie wszelkie imiona z polskimi znakami i niewymawialne odrzucam. Ale może kiedyś i taki Błażej się trafi:tak:.
 
Ja chcę mieć jak najbardziej międzynarodowe, znaczy polsko-angielskie. Wystarczy, że muszę tu cały czas nazwisko literować;-). Poza tym nie mam pojęcia, w jakim kraju przyjdzie mi mieszkać za rok, więc na razie wszelkie imiona z polskimi znakami i niewymawialne odrzucam. Ale może kiedyś i taki Błażej się trafi:tak:.

dokladnie mam tak samo :))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry