ivi- jak Wy myslicie przyszlosciowo o corce....baaardzo;-):-)
ale to racja, ja nie pomyslalam o tym, choc polowe najblizszej rodziny mam zagranica, a moze moj syn bedzie chcial kiedys pojechac na studia do babci lub ciotki zagranice!
no to chyba i Ignacy i Witold odpadaja, choc musze to jeszcze wygooglowac:-)
ja od samego poczatku obstawialam Kinge i bardzo sie ciesze, ze tak ostatecznie wybraliscie!
Jonatana znam w Brukseli jednego mlodego żydka, a do tego ma dwie siostry; Noę i Dane ładnie, co?
a nam ciagle chodzi ten Witek po glowie, bo jak malusi to Witus, jak nastolatek to witek a jak dorosly pan prezes;-)

to pan Witold!
ale Ignacy lepiej pasuje do nazwiska hm....
aaaa Robert jest superanckie!!! takie miedzynarodowe jak Patryk!