reklama

Imiona naszych Fasolinek :)

Ja marzę o dziewczynce - Milence, jeśli jednak będzie chłopczyk to będzie Miłoszek lub Hubercik:)
Mamusie Miłoszka i HUbercika, napiszcie , jakie oni maja charakterki:-) eheeh

Mój Hubert jest niesamowicie dobrym i grzecznym dzieckiem. Wiem że każda matka chwali swoje, ale naprawdę.. niewiem czy w tym imieniu coś jest bo drugiego Huberta niema w okolicy. Wszystkie koleżanki przytakują mi że takie dziecko jak on to ze świecą szukać. Także POLECAM!!! Ciekawe jakie bedzie drugie???
Dal chłopca mam pewne - OSKAR dla dziewczynki wciąż się wacham... Maja, Iga, co chwile coś dokladam do mojej listy.
 
reklama
Ja jakoś od początku ciąży mam przeczucie że będzie to dziewczynka więc już nazywamy dzidzię Amelką:-) Jeśli jednak natura spłata figla to będzie Alan;-)
Z racji tego że nazwisko długie wybierałam krótkie imiona:-D
 
A mi ostatnio po głowie chodzi Wiktoria vel mała Wiki a dla chłopca to cholercia nie wiem synkowie maja tradycyjne imionka Paweł Mateusz bo po tatusiu nazwisko Kowalski wiec żadne oryginalne nie pasowało by np Oliver Kowalski czy Brajan Kowalski no byłby śmiech na sali teraz dzidziulek będzie miał inne nie najpospolitsze nazwisko więc z imieniem można poszaleć choć bez szaleństw,aby 3 maleństwo pasowało imieniem do imion braci ehhh ciężka sprawa z imieniem dla maluszka...
 
U nas ,aby nie zapeszyć narazie jest zdecydowane imie tylko dla dziewczynki- dość nietypowe -wielu osobom się nie podoba,ale słowo się rzekło i będzie Aniela. To imię mojej babci i wiąże się z tym pewna historia,tak "obiecałam" ...... dlatego nawet się nie zastanawiam musi być Anielka i juz :o)
 
No wlasnie tak to jest z tymi imionami ,ze kazde z kims nam sie kojarza i nawet jak nam sie podoba to pozniej nie bo tamten X albo tamta Y jest taka wredna ,zlosliwa itp. A Filipów tez znamy paru i jakos fajne chlopaki z nich hehe :)
 
reklama
Corka twierdzi ze bedzie miala siostrzyczke i wymysliła imie dla niej Paulinka, a Tatus uparty na chłopaka i chce Adriana lub Stanisława! A przy ostatnim badaniu usg maż zapyatł gina nieśmiało o płec, a ten mu na to: jak sie urodzi. to sie pan dowie. Dziwne, chyba nic nie widzial ze tak mężowi odpalil.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry